Rzym: Był drapak, jest połamaniec

DI
opublikowano: 04-12-2018, 22:00

…tak włoska prasa pisze o tegorocznej choince na Piazza Venezia w Rzymie i jej poprzedniczce sprzed roku, uznanej za szpetną i opisywaną w mediach na całym świecie.

Władze Wiecznego Miasta zapowiadały, że tegoroczna choinka przyćmi nazwane „drapakiem" (wł. spelacchio) zeszłoroczną, która częściowo uschła jeszcze przed Bożym Narodzeniem. Odbywały się wokół niego happeningi, a na suchych gałązkach wieszano karteczki z pełnymi ironii wierszykami. Sponsorem tegorocznego drzewka jest znana internetowa platforma streamingowa, a koszt jego ustawienia i udekorowania wyniesie ponad 370 tys. EUR. Kiedy na placu przed Ołtarzem Ojczyzny ustawiono choinkę przywiezioną z okolic Varese na północy Włoch, zwrócono uwagę na jej niesymetryczny kształt i brak niektórych gałęzi. Od razu nazwano ją „połamańcem” (wł. spezzacchio), nawiązując do słowa wymyślonego przed rokiem przez jednego z dziennikarzy. Okazało się, że niektóre gałęzie zostały obcięte na potrzeby transportu.

— Nie mieliśmy innego wyjścia, a obcięte gałęzie zostaną na nowo przyczepione — wyjaśnił przedstawiciel firmy odpowiedzialnej za przewóz choinki.

„To drzewko Frankenstein” — mówią przedstawiciele partii Zielonych.

„Nigdy nie słyszałem o podobnej technice transportu” — podkreślił Marco Marchetti, profesor leśnictwa.

Ubogą w gałęzie nierówną choinkę z Piazza Venezia przeciwstawia się okazałemu, gęstemu i symetrycznemu świerkowi z Friuli-Wenecji Julijskiej, stojącemu na placu Świętego Piotra. W zeszłym roku zaś podziw wzbudzała przywieziona do Watykanu polska choinka z okolic Gołdapi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Rzym: Był drapak, jest połamaniec