"S" krytycznie ocenia projekt budżetu państwa na 2010 r.

PAP
opublikowano: 29-09-2009, 15:31

Prezydium Komisji Krajowej NSZZ "Solidarności" krytycznie ocenia projekt budżetu państwa na 2010 r. Decyzję w  tej sprawie prezydium przyjęło we wtorek w Gdańsku i przesłało do Ministra Finansów.

"Zmniejszenie środków na pomoc dla najuboższych, zamrożenie progów dochodowych uprawniających do zasiłków rodzinnych, likwidacja rezerwy solidarności społecznych, czy zamach na Fundusz Rezerwy Demograficznej to tylko niektóre z pomysłów rządu na przetrwanie" - czytamy w stanowisku "S" przesłanym PAP we wtorek.

Zdaniem Solidarności, dotychczasowy wzrost cen oraz przewidywane pełne lub częściowe uwolnienie cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych, zaplanowany na poziomie 1 proc. wzrost inflacji jest niedoszacowany. Związek podkreślił, że "oznacza to realny spadek dochodów osób, w przypadku których wzrost płac i świadczeń zależy od wskaźnika inflacji".

Prezydium zauważa, że projekt budżetu na 2010 r. nie przewiduje środków na podniesienie progów dochodowych uprawniających do świadczeń z pomocy społecznej. Według "S" spowoduje to, że z pomocy społecznej będą mogły skorzystać tylko osoby żyjące poniżej minimum egzystencji.

"Brak waloryzacji progów dochodowych uprawniających do świadczeń rodzinnych oznacza, że ponad 650 tys. osób zostanie pozbawionych prawa do zasiłku rodzinnego. Niepokojące jest również zmniejszenie o 174 mln zł dotacji do wynagrodzeń osób niepełnosprawnych" - podkreśliło Prezydium.

Zdaniem NSZZ "S", zaplanowany na poziomie 1 proc. wzrost płac w państwowej sferze budżetowej jest niewystarczający. Przy planowanej na tym samym poziomie inflacji, oznacza to brak realnych podwyżek płac w tym sektorze.

Związek podtrzymał swoje stanowisko wyrażone podczas prac w Trójstronnej Komisji ds. Społeczno-Gospodarczych, aby średnioroczny wskaźnik wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej w 2010 roku wyniósł co najmniej 3 proc.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

"S" nie akceptuje też proponowanej waloryzacji świadczeń emerytalnych i rentowych tylko na poziomie ustawowego minimum.

Związek negatywnie ocenia próbę "wyprowadzenia" środków z Funduszu Rezerwy Demograficznej (7,5 mld zł) w celu zmniejszenia bieżącego deficytu państwa. "Środki z funduszu miały być przeznaczone na uzupełnianie niedoborów w funduszu emerytalnym wynikających z przyczyn demograficznych i wykorzystanie ich w innym celu jest niedopuszczalne" - czytamy w stanowisku prezydium. "S" domaga się od rządu wycofania się z tego pomysłu.

Związek zauważa, że w budżecie na 2010 r. "kontynuuje się niechlubną praktykę z lat poprzednich niedoinwestowania nauki i szkolnictwa wyższego. Utrzymanie nakładów na naukę na poziomie 0,32 proc. PKB oznacza stagnację".

Zdaniem prezydium, przedstawiony projekt budżetu państwa "nie umożliwia łagodzenia najbardziej dotkliwych społecznie skutków kryzysu oraz nie wspiera procesów i zachowań, które podtrzymują gospodarkę".

Rada Ministrów przyjęła we wtorek projekt ustawy budżetowej na rok 2010, przedłożony przez ministra finansów. Zgodnie z nim dochody wyniosą 248 mld 868 mln 601 tys. zł, wydatki - nie więcej niż 301 mld 82 mln 817 tys. zł. Deficyt nie przekroczy 52 mld 214 mln 216 tys. zł. Projekt przewiduje, że przychody z prywatyzacji wyniosą ok. 25 mld zł. Przy planowaniu budżetu wzięto pod uwagę: realny wzrost PKB o 1,2 proc. i inflację na poziomie 1 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane