„S” krytykujebudżet na 2003 r.

Marek Knitter
02-10-2002, 00:00

Władze Solidarności negatywnie oceniły przedstawiony przez rząd projekt budżetu na 2003 r.

— Naszym zdaniem, jego założenia są zbyt optymistyczne — mówi szef związku Janusz Śniadek.

Prezydium Komisji Krajowej Solidarności uznało, że prognozę 3,5-proc. wzrostu PKB oparto na nie udokumentowanych założeniach, a planowane dochody budżetowe mają pochodzić ze zbyt niepewnych źródeł, jak np. abolicja podatkowa.

Zdaniem związkowców, niedotrzymanie zapisanej ustawowo obniżki podatku dochodowego od osób prawnych do 24 proc. jest niepokojącym sygnałem dla inwestorów i przedsiębiorców zagranicznych.

— Świadczy to o braku stabilizacji systemu prawno-podatkowego — uważają władze Solidarności.

Według jej szefa, najbardziej niepokojące jest to, że z projektu budżetu nie wynika, iż zrealizowane zostaną zapowiedzi walki z bezrobociem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Knitter

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / „S” krytykujebudżet na 2003 r.