S&P500 jest najniżej od ponad 11 lat

Marek Druś
opublikowano: 21-11-2008, 00:00

Indeksy amerykańskich giełd znów mocno zanurkowały. SP500 spadł do poziomu z kwietnia 1997 roku. Około jedna trzecia spółek z indeksu nie spełnia już warunku kapitalizacji, pozwalającej wchodzić w jego skład.

Na początku sesji nastroje psuła wiadomość, że liczba osób ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych jest największa od 26 lat. Potem poprawiła je informacja o porozumieniu w Senacie w sprawie pomocy największym koncernom motoryzacyjnym. Indeksy wyszły nad kreskę, a kursy Forda i General Motors odbiły w górę po spadku do poziomów nie notowanych od kilkudziesięciu lat.

Dość szybko okazało się jednak, że pomoc

nie nadejdzie tak szybko, bo Demokraci stawiają wciąż warunki. Inicjatywę znów przejęła podaż.

W grupie najmocniej przecenionych spółek znalazł się Citigroup. Inwestorzy kolejny dzień pozbywali się banku i nie zahamowała tego deklaracja największego akcjonariusza, który zapowiedział zwiększenia zaangażowania w spółkę. Kurs Citigroup spadł poniżej 5 USD, a wielu inwestorów instytucjonalnych ma zakaz trzymania tak tanich papierów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy