Czytasz dzięki

Są złoża cynku i są obawy

Barbara Warpechowska
opublikowano: 18-04-2013, 00:00

Rathdowney Polska, spółka kanadyjskiej firmy, szuka złóż ołowiu i cynku wokół Olkusza i Zawiercia.

Wyniki odwiertów są na tyle obiecujące, że spółka przymierza się do budowy kopalni. Pomysł niepokoi mieszkańców. W okolicach Zawiercia, Łaz i Ogrodzieńca wykonano już ponad 220 odwiertów. Na ich podstawie Kanadyjczycy szacują złoże na ponad 21 mln ton, w których zawartość cynku i ołowiu sięga łącznie 7,4 proc.

Czy spółka Rathdowney, która wchodzi w skład Grupy Hunter Dickinson, przystąpi do dalszej realizacji projektu Olza (nazwa projektu — od pierwszych liter Olkusza i Zawiercia) zależy od wyników analiz odwiertów oraz nastawienia do projektu społeczności lokalnej. Z uzyskaniem akceptacji społecznej może być problem.

Samorządowcy z rezerwą wypowiadają się o planach budowy kopalni. W gminach, gdzie trwały poszukiwania, notuje się 20-procentowe bezrobocie, a taka inwestycja to nowe miejsca pracy oraz pieniądze z podatków, jednak to także uciążliwości.

Niepokojem napawa to, że kopalnia powstałaby na obrzeżu Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Obawiają się m.in. obniżenia poziomu wód gruntowych. Przedstawiciele firmy na razie nie chcą mówić gdzie, kiedy i czy w ogóle wybudują kopalnię. Jak podkreślają, muszą jeszcze przeprowadzić wiele analiz, a inwestycja będzie zależała od społecznego przyzwolenia. Przekonują, że współczesne kopalnie nie muszą być poważnym obciążeniem dla środowiska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Barbara Warpechowska

Polecane