Czytasz dzięki

Sąd może przywrócić ET jako właściciela udziałów w PTC, ale koniec sporu daleki

Internet Securities
opublikowano: 25-08-2005, 15:07

Warszawski Sąd Okręgowy ma zadecydować w piątek o przywróceniu w Krajowym Rejestrze Sądowym wpisu, zgodnie z którym właścicielem 48% udziałów w Polskiej Telefonii Cyfrowej jest Elektrim Telekomunikacja Sp. z o.o., a wykreśleniu ma ulec spółka Elektrim SA. Wszystko wskazuje, że tak właśnie się stanie, choć pozostaje cień wątpliwości.

Warszawski Sąd Okręgowy ma zadecydować w piątek o przywróceniu w Krajowym Rejestrze Sądowym wpisu, zgodnie z którym właścicielem 48% udziałów w Polskiej Telefonii Cyfrowej jest Elektrim Telekomunikacja Sp. z o.o., a wykreśleniu ma ulec spółka Elektrim SA. Wszystko wskazuje, że tak właśnie się stanie, choć pozostaje cień wątpliwości.

Kontrolowany przez francuski koncern Vivendi Universal Elektrim Telekomunikacja jest przekonany, że w wyniku apelacji, którą sąd rozpatrzy w piątek, zostanie przywrócony wpis w KRS, zgodnie z którym ET posiadał 48% udziałów PTC. Przedstawiciele Elektrimu uważają zaś, że nadal pozostaną wraz z grupą Deutsche Telekom głównymi udziałowcami operatora.

ŻYCIE A PRAWO

Obecnie przed polskimi sądami toczy się m.in. postępowanie o uznanie zagranicznego wyroku sądu polubownego Austriackiej Izby Gospodarczej (przed Sądem Okręgowym w Warszawie). Obie strony sporu, czyli Elektrim SA i Vivendi (główny udziałowiec ET) inaczej interpretują wynik arbitrażu.

Wiedeński sąd stwierdził m.in., że – jak podał Elektrim SA – „zbycie 48% udziałów w Polskiej Telefoniii Cyfrowej Sp. z o.o. na rzecz Elektrimu Telekomunikacja, jest bezskuteczne i udziały w PTC, które były jego przedmiotem, pozostawały własnością Elektrimu w każdym właściwym czasie”.

Z kolei Vivendi zwraca uwagę, że przeniesienie udziałów w PTC w 1999 roku było nieskuteczne w relacjach pomiędzy T-Mobile a Elektrimem SA – było ono natomiast skuteczne wobec stron trzecich, w tym wobec ET i PTC.

Ponadto toczy się w polskim sądzie postępowanie dotyczące wpisu spółki Elektrim SA do Krajowego Rejestru Sądowego jako właściciela udziałów PTC.

Wydane na początku br. orzeczenie stołecznego Sądu Okręgowego o uznaniu wyroku austriackiego sądu polubownego zostało zaskarżone do Sądu Apelacyjnego przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie z powodu rażących nieprawidłowości w trakcie postępowania. Chodziło zaś o sprawę bardzo istotną – decyzję, kto jest właścicielem 48% udziałów spółki PTC.

Niekorzystny dla Elektrimu Telekomunikacji wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie stał się jednak podstawą do wydania postanowienia o wpisie do Krajowego Rejestru Sądowego Elektrimu SA jako właściciela 48% udziałów PTC w miejsce Elektrimu Telekomunikacja oraz o zmianie w składzie zarządu i rady nadzorczej PTC.

Stało się tak, choć wyrok, o którym mowa, jest cały czas nieprawomocny. Nastąpiło to 24 lutego 2005 roku, dokładnie w pierwszym dniu po upływie terminu do wniesienia apelacji od wyżej opisanego postanowienia o uznaniu wyroku sądu polubownego.

Zdziwienie prawników, z którymi rozmawiała agencja ISB, budziło błyskawiczne tempo dokonania zmian w KRS: postanowienie Sądu Rejonowego wydane zostało po myśli Elektrimu SA w ciągu pięciu godzin od wydania wniosku i zostało ono ujawnione w Krajowym Rejestrze Sądowym nocą 24/25 lutego br.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Według prawników taka procedury trwa z reguły co najmniej kilka dni. Polskie prawo nie przewiduje żadnych szczególnych trybów, które mogłyby mieć zastosowanie w tym przypadku dla przyspieszenia postępowania.

W publikacjach prasowych ujawniono także, że sędzia, który dokonywał zmian w KRS nie posiadał pełnej dokumentacji, a tym samym nie mógł podjąć prawidłowej, zgodnie z prawem takiej decyzji.

BĘDZIE ET CZY ELEKTRIM

Zgodnie z logiką prawa, sąd powinien nakazać przywrócenie stanu pierwotnego, który znajdował się w KRS. Jeżeli to się stanie, ET będzie mógł przystąpić do zmian personalnych w zarządzie i radzie nadzorczej spółki.

Prawnicy zwracają także uwagę, że wszelkie decyzje podejmowane przez obecny zarząd będą zweryfikowane. W tym wypadku trudno ocenić konsekwencje prawne dla decydentów, jeśli działania te uznane zostaną jako działania na niekorzyść spółki. PTC czeka więc kolejna roszada stanowisk i zamieszanie w podejmowaniu bieżących decyzji.

Nie jest wykluczone, że sąd jednak nie uzna apelacji i w KRS nadal będzie wpisany Elektrim SA. Jeżeli tak się stanie, to – zdaniem prawników – może nastąpić powielenie scenariusza sporu pomiędzy Eureko a Skarbem Państwa dotyczącego prywatyzacji PZU SA. W takim wypadku zagraniczne sądy polubowne mogą zasądzić bardzo dotkliwe kary dla Polski, jeżeli uznają, że błąd popełnił polski sąd rejestrowy.

INWESTYCJE W PRÓŻNIĘ

Vivendi zainwestowała w Polsce 1,8 mld euro w 1999 roku sądząc, że nabywa od Elektrimu kontrolę nad PTC poprzez wniesienie do Elektrimu Telekomunikacja 48% udziałów operatora sieci Era i Heyah.

Perspektywa arbitrażu – poprzez który Vivendi chciałoby dochodzić swoich praw w inwestycji, w której poniósł duże nakłady – jest tym bardziej niepokojąca, ponieważ konflikt ten może poważnie zachwiać zaufaniem potencjalnych zagranicznych przedsiębiorców inwestujących w Polsce, którzy wierzą, że mogą liczyć na ochronę prawa.

Piątkowy wyrok z pewnością nie zakończy sporu, który zdaniem wielu obserwatorów będzie trwał jeszcze przez wiele miesięcy, a może i lat.

Struktura udziałowców PTC przed zmianami wprowadzonymi przez sąd rejestrowy wyglądała następująco: Elektrim Telekomunikacja – 47,9998% udziałów, T-Mobile Deutschland GmbH – 22,5% udziałów, MediaOne International BV – 22,5% udziałów, Polpager Sp. z o.o. – 4,0% udziałów, CARCOM Warszawa Sp. z o.o. – 1,9% udziałów, Elektrim Autoinwest SA – 1,1% udziałów, Elektrim SA – 0,0002% udziałów. (ISB)

Marek Knitter

mik/tom

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Internet Securities

Polecane