Sąd przesłuchuje w sporze operatorów

Tomasz Siemieniec
31-01-2001, 00:00

Sąd przesłuchuje w sporze operatorów

Do wczoraj sąd arbitrażowy w Nowym Jorku przesłuchiwał nowych świadków w sprawie toczącego się od ponad 1,5 roku sporu między Elektrimem a PenneCom, właścicielem Pilickiej Telefonii. Nie ma jednak pewności, czy nowe dowody i zeznania pozwolą sądowi na wydanie wyroku. Według nieoficjalnych informacji, większe szanse na sukces ma PenneCom. Wciąż nie jest także wykluczone, że konflikt zostanie zakończony ugodą lub zwycięstwem Elektrimu.

PenneCom, holenderski właściciel Pilickiej Telefonii, lokalnego operatora dysponującego około 30 tys. własnych abonentów, złożył 2 sierpnia 1999 r. wniosek do Międzynarodowej Izby Handlowej o wydanie orzeczenia nakazującego Elektrimowi wykonanie wcześniej podjętych zobowiązań. Do tej pory nie doczekał się jednak decyzji.

— Liczymy na wygraną. Zgadzam się natomiast, że sprawa nie jest prosta, a świadczy o tym chociażby fakt, że trwa dosyć długo, a więc trudno jest też przesądzić, kto wygra. Gdyby wszystko było jasne, sędziowie wydaliby już wyrok, tymczasem kolejna rozprawa zaplanowana jest na koniec stycznia i wcale nie musi być ostatnia — mówił 27 grudnia w „PB” Jacek M. Walczykowski, wiceprezes Elektrimu.

Giełdowy holding 8 kwietnia 1999 r. podpisał z Pilicką Telefonią umowę dotyczącą zakupu tej spółki za 140 mln USD (ponad 570 mln zł), a następnie wycofał się z tej transakcji, tłumacząc to tym, że druga strona nie wywiązała się z warunków wstępnej umowy. Właściciele Pilickiej Telefonii są innego zdania i od początku zapewniali, że racja leży po ich stronie. TS

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Siemieniec

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Sąd przesłuchuje w sporze operatorów