Sąd wznowił proces prezesa Grupy Lotos

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 03-01-2006, 11:19

Sąd Okręgowy w Gdańsku wznowił we wtorek proces o naruszenie dóbr osobistych wytoczony prezesowi Grupy Lotos Pawłowi Olechnowiczowi przez rodziny trzech pracowników, którzy zginęli w maju 2003 roku w pożarze na terenie Rafinerii Gdańskiej.

Sąd Okręgowy w Gdańsku wznowił we wtorek proces o naruszenie dóbr osobistych wytoczony prezesowi Grupy Lotos Pawłowi Olechnowiczowi przez rodziny trzech pracowników, którzy zginęli w maju 2003 roku w pożarze na terenie Rafinerii Gdańskiej.

Rodziny ofiar tragedii pozwały do sądu Olechnowicza za jego wypowiedź z 2 lipca 2004 r. dla Radia Gdańsk: "Powstała iskra, od iskry był zapłon i wybuch, i tyle. Zginęły osoby, które to spowodowały" - powiedział wówczas szef Grupy Lotos. Był to jego komentarz do decyzji prokuratury o umorzeniu śledztwa w sprawie pożaru w Rafinerii Gdańskiej z powodu nieustalenia jednoznacznych przyczyn tragedii.  

Rodziny ofiar pożaru domagają się sprostowania tych słów, przeprosin oraz wpłaty 900 zł na rzecz jednego z pomorskich domów dziecka.               

Gdański sąd, który miał we wtorek ogłosić wyrok w tej sprawie, zdecydował o wznowieniu procesu, by przesłuchać ponownie dziennikarkę radiową, która przeprowadzała wywiad z Olechnowiczem.

Następna rozprawa odbędzie się 3 lutego. Ma być na niej też obecny Olechnowicz.

Sędzia Piotr Daniszewski odmówił we wtorek ujawnienia szczegółów decyzji o wznowieniu procesu. "Musiałbym wówczas ujawnić pewną swoją strategię i koncepcję prowadzenia sprawy, a nie chciałbym tego robić" - wyjaśnił.

Podczas pożaru zbiornika w Rafinerii Gdańskiej 3 maja 2003 r. zginęły trzy osoby z gdyńskiej firmy Baltic Marine Surveyors (BMS). Pracownicy BMS pobierali próbki benzyny, którą Gdańska Rafineria miała wyeksportować do jednego z odbiorców w Rotterdamie. Pożar ugaszono po 11 godzinach. Był to najpoważniejszy wypadek w historii gdańskiego zakładu. Straty firmy wyniosły ok. 9 mln zł.

Trwa postępowanie w sprawie domniemanego naruszenia przepisów BHP przez firmę BMS i ówczesną Rafinerię Gdańską.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane