Sąd zakazał strajku w kopalni Budryk

(Marek Druś)
opublikowano: 08-11-2005, 07:11

W poniedziałek w kopalni Budryk w Ornontowicach koło Gliwic miał rozpocząć się strajk generalny. Byłby to pierwszy protest pracowniczy w krótkich dziejach IV RP. Tylko jeden dzień strajku kosztowałby kopalnię — samodzielną spółkę skarbu państwa (czyli pośrednio podatników) — ponad 2 mln zł.

W poniedziałek w kopalni Budryk w Ornontowicach koło Gliwic miał rozpocząć się strajk generalny. Byłby to pierwszy protest pracowniczy w krótkich dziejach IV RP. Tylko jeden dzień strajku kosztowałby kopalnię — samodzielną spółkę skarbu państwa (czyli pośrednio podatników) — ponad 2 mln zł. Po raz pierwszy w branży górniczej udało się pokrzyżować plany związkowców z dwóch organizacji — Kadry i Solidarności.

Zarząd Budryka, którym kieruje Piotr Czajkowski, nie czekał z założonymi rękami. Wytoczył pod koniec października proces przeciwko obu związkom. Z sukcesem. 4 listopada w Sądzie Okręgowym w Katowicach zapadło postanowienie, które powstrzymało związkowców. Ale nie wszystkich, bo trzech górników wczoraj w południe rozpoczęło protest głodowy.

— To precedensowa sprawa. Ciekawa zarówno z punktu widzenia prawnego, jak i społecznego — uważa Krzysztof Zawała, rzecznik Sądu Okręgowego w Katowicach.

— Zarząd jest po to, by dbać o interes spółki, a nie związków zawodowych — mówi Piotr Czajkowski, prezes KWK Budryk.

W katowickim sądzie toczy się też proces, jaki zarząd kopalni wytoczył organizatorom ubiegłorocznego strajku.

— Powództwo dotyczy m.in. Związku Zawodowego Kadra. Chodzi o zapłatę 169 tys. zł na rzecz kopalni za straty spowodowane kilkugodzinnym strajkiem. Sprawa jest w toku — wyjaśnia sędzia Zawała.

Od ponad dwóch miesięcy związkowcy domagają się podwyżek. Ich spełnienie może kosztować kopalnię ponad 20 mln zł. W lipcu każdy pracownik dostał już po 3,6 tys. zł netto z tytułu nagrody z zysku za 2004 r. W tym roku pogarszają się wyniki finansowe spółki, ponieważ ceny węgla spadły o ponad 20 proc. To widać związkowcom nie przeszkadza w stawianiu żądań finansowych. Warto też przypomnieć, że Budryk w ubiegłym roku został oddłużony (per saldo na koszt podatników) na ponad 600 mln zł.

Związkowcy nie dają za wygraną. Domagają się odwołania zarządu Budryka, argumentując, że działa na szkodę kopalni.

— Podjęliśmy decyzję o zawieszeniu strajku, mając na uwadze wtorkowe obrady rady nadzorczej spółki, a nie postanowienie sądu —twierdzi Andrzej Powała, przewodniczący Solidarności w Budryku.

Kopalnia zatrudnia 2,4 tys. osób. Zysk netto na koniec września wyniósł 3,6 mln zł, wobec planowanych 7,1 mln zł.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Marek Druś)

Polecane