Sadowski: Marcinkiewicz nie powinien być prezesem PKO BP

(Tadeusz Stasiuk)
opublikowano: 21-12-2006, 19:13

Gdyby w Polsce poważnie traktować prawo, Marcinkiewicza nie byłby prezesem PKO BP - powiedział ekspert Centrum im. Adama Smitha dr Andrzej Sadowski.

Gdyby w Polsce poważnie traktować prawo, to nie można dokonać wyboru Kazimierza Marcinkiewicza na stanowisko prezesa PKO BP - powiedział ekspert Centrum im. Adama Smitha dr Andrzej Sadowski.

"Rząd wielokrotnie deklarował, że na stanowiska kierownicze w spółkach Skarbu Państwa będą trafiały osoby kompetentne i merytoryczne, które mają właściwe kwalifikacje do kierowania spółkami, do których są kierowane. Dlatego trzeba publicznie zadać pytanie, czy dotychczasowe kwalifikacje b. premiera są zbieżne z funkcją prezesa tak dużego banku" - powiedział PAP Sadowski.

Jego zdaniem, są poważne wątpliwości, czy zgodnie z przepisami polskiego prawa, Marcinkiewicz może zostać prezesem banku.

"Kwalifikacje związane z pełnieniem stanowisk w sektorze bankowym czy ubezpieczeniowym są precyzyjnie sformułowane, stąd kierowanie polityków na takie stanowiska jest zaskakujące" - dodał ekspert.

Rzecznik Narodowego Banku Polskiego Karol Smoląg powiedział PAP, że to, czy kandydat na prezesa banku spełnia wymogi Prawa bankowego i uchwały Komisji Nadzoru Bankowego w sprawie trybu wykonywania nadzoru bankowego, bada Generalny Inspektorat Nadzoru Bankowego. Następnie decyzję podejmie Komisja Nadzoru Bankowego. (DI, PAP)

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Tadeusz Stasiuk)

Polecane