Samochody zmądrzejąi staną się bardziej eko

Tekst sponsorowany
19-11-2017, 22:00

Rozmowa z Andrzejem Szałkiem, ekspertem ds. nowych technologii Toyota Motor Poland

Czy rozwój sztucznej inteligencji zmieni oblicze przemysłu motoryzacyjnego?

Na początek winniśmy podać definicję sztucznej inteligencji. Klarowny opis daje słownik języka polskiego PWN: „dział informatyki badający reguły rządzące zachowaniami umysłowymi człowieka i tworzący programy lub systemy komputerowe symulujące ludzkie myślenie”. Początkiem sztucznej inteligencji było wprowadzenie do komputerów sterowania opartego na logice rozmytej (ang. Fuzzy Logic). Logika rozmyta powstała w latach 70. ubiegłego stulecia i od tego czasu znalazła wiele zastosowań w przemyśle motoryzacyjnym. Tak naprawdę to ten wynalazek umożliwił wprowadzenie do samochodu rewolucyjnego systemu, jakim jest ABS. Myślę, że nikogo nie trzeba przekonywać o wzroście bezpieczeństwa czynnego, w samochodzie, do którego ten system się przyczynił. Stworzył on także podwaliny pod inne systemy bezpieczeństwa czynnego jakimi są m.in. układy stabilizacji toru jazdy oraz kontroli trakcji. Logika rozmyta ma także zastosowanie w sterowaniu automatycznych skrzyń biegów. To dzięki sztucznej inteligencji skrzynia biegów dostosowuje się do stylu prowadzenia kierowcy, dając szybką i niewyczuwalną, wolną od szarpnięć zmianę biegów. Kolejnym krokiem w rozwoju sztucznej inteligencji było opracowanie sieci neuronowych (ang. Neural Networks). I one również mają zastosowanie w motoryzacji. To dzięki nim mamy najnowszej generacji systemy bezpieczeństwa czynnego między innymi rozpoznające obiekty na drodze i podejmujące decyzje wpływające na bezpieczeństwo kierowcy i pasażerów. W Toyocie ten pakiet bezpieczeństwa nazywa się Toyota Safety Sense. Z wielu funkcji pakietu najbardziej spektakularne są te, które potrafią zatrzymać pojazd po wykryciu przeszkody na drodze, a rozpoznawalną przeszkodą jest nie tylko inny pojazd, ale także pieszy. Również istotną funkcją jest korygowanie toru jazdy samochodu, gdy w niekontrolowany sposób wykracza poza pas ruchu. To właśnie sieci neuronowe dały możliwość upowszechnienia tych systemów. Dzisiaj w każdym modelutoyoty i lexusa dostępny jest pakiet bezpieczeństwa czynnego dostosowany do różnych portfeli nabywców.

W jakich rozwiązaniach sztuczna inteligencja będzie najczęściej wykorzystywana?

Głównym kierunkiem rozwoju tej dziedziny w motoryzacji są pojazdy autonomiczne. Obecnie badania czołowych światowych ośrodków B+R skupione są na zminimalizowaniu wpływu błędnych decyzji kierowców na bezpieczeństwo na drodze. Jak wiemy, doświadczenie kierowców na drodze jest różne. Niejednokrotnie sami odczuwamy zmęczenie długą trasą lub zbyt dużym natężeniem ruchu. A kiedy indziej, mimo dobrej kondycji i dużego doświadczenia za kierownicą, czujemy się niepewnie przy ekstremalnych warunkach pogodowych. I tu ma nam przyjść z pomocą sztuczna inteligencja zastosowana w różnych elementach samochodu.

Czy zagadnienia sztucznej inteligencji stanowią ważną dziedzinę rozwoju dla Toyoty?

Tak, i dowodem na to jest powołanie do życia w 2016 r. kosztemmiliarda USD ośrodka badań Toyota Research Institute (TRI) w USA. Już po roku działalności może się on poszczycić osiągnięciami. Zespół naukowców TRI opracował zaawansowany samochód doświadczalny do równoległych testów dwóch systemów — Guardian i Chauffeur. W systemie bezpieczeństwa Guardian pojazdem kieruje człowiek, zaś sztuczna inteligencja monitoruje sytuację na drodze i interweniuje w razie zagrożenia wypadkiem. Natomiast w systemie autonomicznego prowadzenia Chauffeur wszystkie znajdujące się w pojeździe osoby są pasażerami. Wybrane modele toyoty sprzedawane w Japonii już teraz mogą bez czynnego udziału kierowcy poruszać się po autostradach, — samoczynnie sterując kierownicą, napędem i hamulcami. Do umiejętności pojazdu należy automatyczne wykonywanie manewrów — od włączania się do ruchu, przez jazdę z zachowaniem bezpiecznych odstępów, wyprzedzanie, po opuszczanie autostrady.

Czy nasze ustawodawstwo jest przygotowane na wykorzystanie sztucznej inteligencji w branży motoryzacyjnej?

Nasze prawodawstwo pracuje nad możliwością dopuszczenia do ruchu pojazdów autonomicznych. Prace na pewno będą trwały jeszcze kilka lat, lecz nie jest to jedyna przeszkoda w upowszechnieniu tego rodzaju samochodów na naszych drogach. Wyzwaniem jest także lęk przed obecnością takich pojazdów pośród tradycyjnych aut oraz brak doświadczenia w podróżowaniu nimi. Oprócz tych zagadnień, należy również stworzyć infrastrukturę wokół ulic, która jest wymagana przez te pojazdy. Na szczęście do tego etapu możemy dochodzić ewolucyjnie, stosując wspominane wcześniej pakiety bezpieczeństwa czynnego, a dopuszczone już do użytkowania i posiadające funkcje wpływające na bezpieczne prowadzenie pojazdu.

Jak ocenia pan podejście branży motoryzacyjnej do kwestii ekologicznych? Czy i kiedy samochody przestaną dokładać swoją cegiełkę do zanieczyszczeń na świecie?

Obecnie wpływ motoryzacji na środowisko jest regulowany przez normy, i to nie tylko europejskie, ale także światowe. W jasny sposób określają one dopuszczalną emisję spalin bez możliwości ich przekroczenia w jakimkolwiek zakresie. Kalendarz jest rozpisany nawet do 2050 r. z podziałem na etapy. Coraz bardziej rygorystyczne ograniczenia wytyczają jeden kierunek rozwoju napędu samochodów. Jest to napęd bezemisyjny i dzisiaj widzimy jego realizację jako napęd elektryczny.

Czy zielone rozwiązania dotyczą tylko samochodów osobowych czy również autobusów, pojazdów ciężarowych?

Jako pracownik firmy Toyota mam gotową odpowiedź na to pytanie. Nasza firma już teraz produkuje samochody bezemisyjne od osobowych przez autobusy do ciężarówek. Częścią wspólną tych pojazdów są ogniwa paliwowe w układzie napędowym. Nośnikiem energii w tych pojazdach jest wodór. Wodór w reakcji chemicznej, bez zjawiska spalania, na bieżąco wytwarza prąd zasilający silnik elektryczny. Jedynym efektem ubocznym, wydalanym z rury wydechowej, jest czysta para wodna.

Jakie jest podejście klientów do ekologicznych pojazdów? Czy widać wzrost popytu na takie pojazdy?

Zainteresowanie pojazdami ekologicznymi naszej produkcji rośnie z roku na rok. Notujemy roczny wzrost sprzedaży samochodów hybrydowych w marce Toyota i Lexus o co najmniej 100 proc. Samochody hybrydowe serynie produkujemy od 20 lat, dotychczas sprzedaliśmy ich około 11 mln. Dzięki temu, że samochody hybrydowe Toyoty i Lexusa w cyklach miejskich wykorzystują w 50 proc. czasu wyłącznie napęd elektryczny, szacujemy, że od początku sprzedaży hybryd na świecie do atmosfery nie zostało wyemitowane około 77 mln ton CO 2. W Polsce już sprzedano ponad 22 tys. samochodów hybrydowych, a w tym roku planujemy, by ten napęd stanowił 30 proc. naszej sprzedaży. Oprócz ekologicznych aspektów tych pojazdów na popularność pośród klientów wpływa także ich niezawodność i trwałość. Samochody te przejeżdżają nawet 1 mln km bez awarii i z tą samą fabryczną baterią.

Jaka przyszłość rysuje się przed branżą motoryzacyjną w najbliższych dekadach?

Przyszłość na pewno będzie nacechowana bardzo szybkimi zmianami. Dużo bardziej dynamicznymi niż te, do których byliśmy przyzwyczajeni. Będą obejmowały zarówno układ napędowy, konstrukcje i typy nadwozi. No i oczywiście czeka nas fundamentalna zmiana w prowadzeniu pojazdu. Czy kierownica będzie seryjnym wyposażeniem, tego nie jestem pewien.

Jakim samochodem chciałby się pan poruszać za 10-20 lat? Czy takie samochody mają szanse powstać w niedługim czasie?

Chciałbym poruszać się samochodem dającym radość z jazdy. Szybkim, komfortowym i bezpiecznym. W kontekście naszej rozmowy chciałbym raz być kierowcą decydującym w 100 proc. o sposobie jazdy, lecz drugim razem, w momentach zmęczenia chciałbym po prostu nacisnąć przycisk i pozwolić, by sztuczna inteligencja wyręczyła mnie lub częściowo zastąpiła. Jako napęd przyszłości jednoznacznie widzę ogniwa paliwowe zasilane wodorem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tekst sponsorowany

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Samochody zmądrzejąi staną się bardziej eko