Samoloty Swissaira zniknęły z przestrzeni powietrznej

Magda Kozmana, Krzysztof Grzegrzółka
03-10-2001, 00:00

Samoloty Swissaira zniknęły z przestrzeni powietrznej

Swissair zawiesił wczoraj wszystkie loty z powodu braku gotówki. Niepewna sytuacja szwajcarskiego przewoźnika niepokoi polski rząd, który obiecał znalezienie dla LOT innego inwestora, jeżeli tylko zajdzie taka potrzeba.

Chociaż program ratowania Swissaira został ustalony, firma zawiesiła wczoraj wszystkie loty.

— Nie mamy pieniędzy na paliwo — przyznaje Patrick Jeandrain, rzecznik linii.

Jeżeli Swissair nie zapłaci zaległych opłat lotniskowych i rachunków za paliwo, jego samoloty mogą zostać przejęte. Dwie maszyny zostały zatrzymane wczoraj na lotnisku w Londynie. Szwajcarzy obawiając się podobnych posunięć, zawiesili loty. Analitycy oceniają, że Swissair potrzebuje dziennie 15-20 mln CHF (37,5-50 mln zł) na bieżącą działalność.

Inwestorzy, którzy skusili się na obligacje SAirGroup wartości 2,6 mld USD (11 mld zł), pożegnali się wczoraj z nadzieją odzyskania swoich pieniędzy.

Praktyczne bankructwo

Wycena długu przewoźnika spadła do 20 centymów za 1 EUR. Posiadacze wierzytelności będą teraz szukać pociechy w sądzie. Całkowite zadłużenie spółki wynosi 17 mld CHF (42,5 mld zł) — 38 razy więcej niż jej wartość rynkowa.

W poniedziałek Credit Suisse i UBS zgodziły się na kupno od SAirGroup 70,4 proc. akcji Crossair, który przejmie dwie trzecie lotów Swissaira. Banki zapłaciły za udziały 260 mln CHF (650 mln zł) i przyznały liniom pakiet ratunkowy wysokości 1,36 mld CHF (3,4 mld zł), co jest kroplą w morzu potrzeb.

Związki zawodowe zapowiedziały na dzisiaj protest. Obawiają się, że pracę straci ponad 10 tys. osób, choć w poniedziałek Swissair zapowiedział zwolnienie 2,65 tys. pracowników. Na początku roku zatrudnienie w firmie sięgnęło 72 tys.

LOT w kropce

Polskie Linie Lotnicze LOT, które w 37,6 proc. należą do SAirGroup, także nie są pewne swojego losu.

— Ważny dla nas jest taki partner strategiczny, który zapewni dalszy rozwój — mówi Leszek Chorzewski, rzecznik LOT.

MSP już rozgląda się za nowym inwestorem strategicznym dla polskiego przewoźnika.

— Rząd całkiem poważnie podejdzie do rozważań na temat nowego inwestora i nowego sojuszu, ale inicjatorem musi być Swissair — oświadczył agencji Reuters Jan Szczęsny, wicedyrektor Departamentu Spółek Strategicznych MSP.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magda Kozmana, Krzysztof Grzegrzółka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

/ Samoloty Swissaira zniknęły z przestrzeni powietrznej