Samorządowcy: potrzebna jest skuteczna polityka miejska

opublikowano: 12-01-2007, 16:23

Polska potrzebuje skutecznej polityki miejskiej - uważają samorządowcy.

Polska potrzebuje skutecznej polityki miejskiej, która pomoże miastom uporać się z największymi problemami: sypiącymi się starymi domami, niedoborem mieszkań, poprzemysłowymi ugorami w centrach, enklawami biedy w niektórych dzielnicach - uważają samorządowcy.

Uczestnicy zakończonej w piątek w Katowicach konferencji, poświęconej polityce miejskiej w kontekście unijnej polityki spójności w latach 2007-2013, przyjęli stanowisko, które ma zainicjować ogólnokrajową dyskusję na temat rozwoju miast. Ich zdaniem, bez odpowiedniej polityki miejskiej oraz polityki rządu wobec miast, nie da się kompleksowo rozwiązać narastających tam problemów.

W miastach mieszka blisko 61,5 proc. Polaków. Mimo to - ubolewają samorządowcy - polskie prawo dotyczące samorządu nie wyodrębnia podmiotowo miast. Tymczasem to w miastach kumuluje się wiele problemów społecznych, które obejmują już - według niektórych szacunków - nawet trzecią część ich mieszkańców, żyjących w biednych dzielnicach. Wiele miast się wyludnia, nie mogąc sprostać rosnącym oczekiwaniom w sferze jakości życia. Stałym problemem jest deficyt mieszkań.

Eksperci zwracają uwagę na zjawisko tzw. suburbanizacji, polegającej na rozrastaniu się miast poza swoimi granicami administracyjnymi. Na obrzeża przenosi się handel, kultura i rozrywka, śródmieścia tracą zatem na znaczeniu. W centrach wielu miast straszą pozostałości zamkniętych fabryk; rekultywację tych terenów komplikują często stosunki własnościowe i stopień degradacji.

W przyjętym stanowisku prezydenci i burmistrzowie miast wskazali, że polityka państwa powinna określać działania na rzecz pomocy przy rewitalizacji zaniedbanych terenów miejskich, zahamowania regresu małych miast, rozwijania miejskiej infrastruktury społecznej i technicznej, a także przeciwdziałania suburbanizacji.

Chodzi m.in. o takie rozwiązania jak wsparcie dla prywatnych właścicieli zaniedbanych budynków, czy finansowanie przez państwo pilotażowych projektów rewitalizacji miast - przynajmniej - jak chcą samorządowcy - pięciu do 2013 r.

Prezydenci dużych miast domagali się jak najszybszego uchwalenia ustawy metropolitalnej, uwzględniającej specyfikę m.in. takich obszarów jak Trójmiasto, ponad 2-milionowa aglomeracja katowicka czy aglomeracja Bydgoszcz-Toruń. Chodzi o to, aby aglomeracje miały swój status prawny, mogły tworzyć plany rozwoju całego obszaru i pozyskiwać pieniądze, w tym fundusze z Unii Europejskiej.

W katowickiej konferencji uczestniczyli prezydenci, burmistrzowie oraz ich zastępcy, reprezentujący miasta z całej Polski oraz przedstawiciele wielu ośrodków europejskich, m.in. Helsinek, Dublina i Barcelony. Spotkanie - jak mówili jego uczestnicy - stało się dla samorządów nieoficjalnym otwarciem nowego okresu programowania unijnych środków. Do 2013 r. w ramach regionalnych programów operacyjnych samorządy będą miały do dyspozycji ok. 16 mld euro.(DI, PAP)

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane