Samorządy mają dość oskarżeń

JKW
05-10-2010, 00:00

Ciąg dalszy sporu między rządem a władzami lokalnymi — obie strony wylały żale przy okrągłym stole.

Ciąg dalszy sporu między rządem a władzami lokalnymi — obie strony wylały żale przy okrągłym stole.

Znowu iskrzy na linii rząd — samorządy. Do konfrontacji doszło na posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Samorządowcy głośno zaprotestowali przeciwko oskarżaniu ich o pompowanie długu publicznego. Domagają się jak najszybszego spotkania z premierem.

— Strona samorządowa komisji wyraża głębokie zaniepokojenie wypowiedziami przedstawicieli rządu. Protestujemy przeciwko niezgodnemu z prawdą przedstawianiu stanu finansów gmin, powiatów i województw — głosi komunikat przyjęty przez obie strony.

Dwa tygodnie temu Jacek Rostowski, minister finansów, oskarżył samorządy o nadmierne zadłużanie i pogroził, że zaostrzy przepisy regulujące ich gospodarkę finansową. Samorządowcy podkreślają, że odpowiadają zaledwie za 5,7 proc. całego zadłużenia państwa i że całość zebranych z kredytów pieniędzy jest przeznaczana na inwestycje.

— Jeżeli chcemy inwestować i dostawać dotacje unijne, nie mamy wyjścia, musimy się zadłużać — przekonuje Danuta Kamińska, skarbnik Katowic.

Wypowiedzi przedstawicieli rządu były kroplą, która przepełniła czarę. Samorządowcy już wcześniej mieli pretensje do rządu o mnożenie kolejnych obciążeń.

— Apelujemy do rządu o nieprzekazywanie samorządom w okresie kryzysu nowych zadań, które — bez odpowiednich środków na ich realizację — powodują zwiększenie wydatków — piszą samorządowcy.

Chodzi np. o podwyżki dla nauczycieli — rząd je obiecał, ale sfinansować muszą samorządy.

— Bez rządowych obciążeń nasz dług byłby znacznie niższy — mówi Danuta Kamińska.

Ponadto rząd, przy sprzeciwie samorządów, obniżył PIT co również obniżyło skarbnikom dochody. Według lokalnych władz, takie lekceważenie zdania samorządów to norma.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JKW

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Samorządy mają dość oskarżeń