Samorządy są kowalem własnego losu

Jacek Kowalczyk
opublikowano: 30-09-2009, 00:00

Jak zadowolić mieszkańca, a nie zrujnować budżetu? Polityka podatkowa to prawdziwa sztuka.

Jak zadowolić mieszkańca, a nie zrujnować budżetu? Polityka podatkowa to prawdziwa sztuka.

Na większość dochodów podatkowych lokalne władze nie mają wpływu. Ale prawo pozwala im regulować stawki lokalne (ustawa określa tylko stawkę maksymalną). Jak korzystać z tej możliwości, by zadowolić i mieszkańca, i skarbnika?

Złudna jest nadzieja, że dzięki obniżeniu podatków ludzie zaczną masowo meldować się w mieście lub wyjdą z szarej strefy, a dzięki temu dochody gminy wzrosną. Przykładem może być Warszawa. Od kilku lat notowała spadek dochodów z podatku od środków transportu. Wielkie firmy transportowe i leasingowe rejestrowały się w ościennych gminach, w których podatek był znacznie niższy. Żeby je ściągnąć z powrotem, w 2008 r. miasto obniżyło o połowę swoją stawkę. Skutek? Dochody spadły również o połowę.

— Nikt się nie przejął niższymi stawkami na tyle, żeby przybyć do miasta. Ten sposób prowadzenia polityki podatkowej nie skutkuje — uważa Danuta Wawrzynkiewicz, była skarbnik Warszawy.

Ale stołeczny ratusz cieszy się, że przynajmniej udało się ograniczyć spadki. W budżecie na 2009 r. szacuje, że przychody z podatku od środków transportu będą podobne jak w 2008 r.

— Wyhamowała tendencja zmniejszania się liczby rejestracji. Nie można oszacować, jak wyglądałyby wpływy z tego podatku, gdyby nie obniżka stawek — stwierdza Mariusz Sawicz, zastępca dyrektora biura podatków i egzekucji z Urzędu m. st. Warszawy.

Podobnych przykładów jest więcej.

— Znam dwa miasta podobnej wielkości, leżące niedaleko siebie. Jedno kilka lat temu zdecydowanie obniżyło podatki, licząc, że jego atrakcyjność inwestycyjna wzrośnie. Drugie zostało przy dość wysokich stawkach. Pierwsze zanotowało znaczący spadek dochodów i nie miało pieniędzy na rozwój. Drugie pod względem podatków może nie było najatrakcyjniejsze, ale umiało je dobrze zainwestować i w rezultacie i tak zyskało na atrakcyjności — opowiada Ryszard Krawczyk, prezes Regionalnej Izby Obrachunkowej w Łodzi.

Władze lokalne dysponują jeszcze innym instrumentem: ulgami podatkowymi, rozpatrywanymi na wniosek przedsiębiorcy, który znalazł się w trudnej sytuacji. Z największych miast najłaskawsze są władze Wrocławia — w 2008 r. z powodu ulg straciły prawie 13 proc. dochodów z podatków lokalnych. Wyrozumiały jest też Białystok — zrezygnował z 10 proc. dochodów. Bezwzględnie zaś traktuje podatników Poznań — prawie wcale nie przyznaje ulg (tylko 0,2 proc.). Niezbyt łaskawa jest też Warszawa (niespełna 3 proc.).

Jacek Kowalczyk

Co tam, panie, w inwestycjach?
Najciekawsze zagraniczne inwestycje w Polsce i polskie za granicą. Gdzie powstają, ile kosztują i które firmy będą szukać wykonawców i pracowników
ZAPISZ MNIE
×
Co tam, panie, w inwestycjach?
autor: Małgorzata Grzegorczyk
Wysyłany raz w miesiącu
Małgorzata Grzegorczyk
Najciekawsze zagraniczne inwestycje w Polsce i polskie za granicą. Gdzie powstają, ile kosztują i które firmy będą szukać wykonawców i pracowników
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Kowalczyk

Polecane