Samsung może zostać inwestorem w Amice

Marcin Goralewski
08-01-2002, 00:00

Amica rozpoczęła rozmowy z inwestorem. Według nieoficjalnych informacji jest nim koreański Samsung. Na razie negocjacje dotyczą rozwoju kontaktów handlowych, ale w tle pojawiła się już kwestia aliansu kapitałowego. I to nawet jeszcze w tym roku.

Na zachodnioeuropejski rynek trafiła już pierwsza partia lodówek Amiki produkowanych na zamówienie dalekowschodniego koncernu. Jeśli sprzedaż będzie zadowalająca, a oferta zostanie rozszerzona o inny sprzęt AGD, to Samsung może w perspektywie kilku miesięcy rozpocząć konkretne rozmowy na temat zakupu do 20 proc. akcji polskiej spółki.

Po paru latach nieudanych rozmów ze światowymi producentami sprzętu AGD, Amica postanowiła zmienić sposób negocjacji. Wcześniej spółce nie udało się wstępnie porozumieć m.in. ze szwedzkim Elektroluxem. Wstępne negocjacje prowadziła też z LG. Ten koncern wymieniany jest jako drugi potencjalny partner spółki, z którym może teraz rozmawiać spółka z Wronek.

Amica, największy producent sprzętu AGD w kraju, rozpoczęła rozmowy z partnerem dotyczące współpracy handlowej. Jeśli ta operacja zakończy się sukcesem, kolejnym posunięciem może być alians kapitałowy.

Amica za wszelką cenę chce uniknąć losu Polaru, który po przejęciu przez francuskiego Brandta miał jedynie oddać inwestorowi spory udział w krajowym rynku AGD.

— Amica nie musi na gwałt szukać partnera. Niewątpliwie jednak pozyskanie inwestora na dobrych warunkach może tylko spółce pomóc, niezależnie od tego, czy będzie to Samsung czy LG — uważa Bogna Sikorska, analityk CDM Pekao.

Sprzedaż własnych wyrobów pod marką azjatyckiego koncernu ma zwiększyć przychody spółki i umożliwić jej stosunkowo niewielkim kosztem wejście na bardzo konkurencyjny rynek zachodnioeuropejski.

Samsung jest jednym z większych dalekowschodnich koncernów. Należące do niego fabryki zajmują się produkcją między innymi sprzętu RTV, AGD, telefonów komórkowych czy sprzętu komputerowego. Roczne przychody ze sprzedaży Samsunga przekraczają 25 mld USD.

Do przyszłego inwestora mają trafić dwa z trzech milionów akcji, które obecnie znajdują się pod kontrolą Amiki. Koreański koncern — po coraz bardziej prawdopodbnym przeprowadzeniu transakcji — będzie więc dysponował pakietem akcji dających mu prawo do niespełna 20 proc. głosów na zgromadzeniu akcjonariuszy. Po transakcji, spółka pośrednio zostanie dokapitalizowana, a wielkość jej kapitału zakładowego nie ulegnie zmianie. Pozostały milion akcji również zmieni właściciela.

Papiery trafią prawdopodobnie w pierwszej kolejności do inwestora lub grupy inwestorów finansowych, a póżniej zostaną odsprzedane drobnym graczom na giełdowym parkiecie. To rozwiązanie, mimo że grozi spadkiem kursu ze względu na wzrost akcji w wolnym obrocie, zostało dobrze przyjęte przez giełdowych analityków. Aktualnie w wolnym obrocie znajduje się tylko 20 proc. akcji spółki, co praktycznie uniemożliwia zakup akcji przez większe instytucje finansowe.

Okiem eksperta

Dobry, ale niekonieczny

A mica jest w komfortowej sytuacji i nie musi spieszyć się z pozyskaniem inwestora. Wybór dalekowschodniego partnera jest dobrym rozwiązaniem zakładając, że firmie uda się wynegocjować korzystne warunki współpracy.

Nawiązanie współpracy z inwestorem pomoże też Amice w kosztownym opracowywaniu nowych produktów. Amica może też odnieść korzyści, wprowadzając do własnej oferty produkty potencjalnego inwestora. W takiej sytuacji korzyści byłyby dla obu stron. Jeśli jednak negocjacje zakończą się fiaskiem, tragedii nie będzie.

Marcin Sójka

analityk DM BGŻ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Goralewski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Samsung może zostać inwestorem w Amice