Sasin: sprawa wyłudzeń VAT-u powinna być wyjaśniona przez komisję śledczą

PAP
aktualizacja: 22-08-2017, 08:57

Sprawa wyłudzeń VAT-u powinna być wyjaśniona przez komisję śledczą, bo to największa afera finansowa w Polsce po 1989 roku, uważa przewodniczący Komisji Finansów Publicznych Jacek Sasin (PiS). Jego zdaniem można też zastanowić się nad powołaniem komisji ws. SKOK Wołomin.

Zobacz więcej

Jacek Sasin fot. Marek Wiśniewski

Sasin był pytany we wtorek w Polskim Radiu 24 o to, czy powinna powstać komisja śledcza ws. wyłudzeń VAT-u. Poseł ocenił, że taka komisja jest dzisiaj "najbardziej potrzebna, bo to największa afera finansowa jaka miała miejsce w Polsce po 1989 roku".

Jego zdaniem do wyłudzeń w tej skali by nie doszło, gdyby nie "parasol ochronny ze strony aparatu państwa". "Wydaje się, że rządy Platformy Obywatelskiej nie były kompletnie zainteresowane tą sprawą (...) trzeba pokazać, który z polityków zawinił w tej sprawie" - powiedział Sasin. "Ta sprawa powinna być wyjaśniona przez komisję śledczą" - oświadczył.

Jak dodał, skala wyłudzeń VAT-u za rządów koalicji PO-PSL dwukrotnie przekraczała średnią w Unii Europejskiej.

Dopytywany czy komisja śledcza powinna zostać również powołana w sprawie SKOK Wołomin, odparł, że w tej sprawę tej kasy wyjaśnia prokuratura. Jak dodał "w przyszłości można się zastanowić również nad działaniami parlamentu w postaci komisji śledczej, żeby również wyjaśnić rolę ówcześnie rządzących polityków i instytucji państwa kierowanych przez polityków PO, dlaczego nie reagowali w tej sprawie".

Jesienią klub Kukiz'15 ma złożyć wniosek o powołanie komisji śledczej ds. wyłudzeń VAT, które - zdaniem inicjatorów - miały miejsce za rządów PO-PSL. Pomysł popiera m.in. wicepremier Mateusz Morawiecki i prokurator generalny, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. "Chciałbym zadeklarować swoje pełne poparcie dla idei powołania komisji śledczej w sprawie gigantycznych wyłudzeń VAT, które są szacowane na kwotę strat fiskusa rzędu 200-250 mld zł" - powiedział Ziobro w minionym tygodniu.

Od marca 2016 r. w śledztwach co do wyłudzeń VAT zarzutami objęto 2172 osoby, a kwota narażeń i uszczupleń VAT im zarzucona sięga ponad 13,9 mld zł - mówił w ubiegłym tygodniu prokurator krajowy Bogdan Święczkowski. Aresztowano 330 osób; wartość mienia będącego przedmiotem zabezpieczeń majątkowych, wydanych w stosunku do nich, przekroczyła 750 mln zł. W tym okresie - jak poinformował Święczkowski - zapadły wyroki wobec 505 oskarżonych osób.

W lutym 2015 r. warszawski sąd ogłosił upadłość Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej Wołomin. Latem 2016 r. Prokuratura Krajowa informowała, że postępowania w sprawie przestępstw związanych z działalnością SKOK w Wołominie - skąd wyłudzono wielomilionowe kredyty na tzw. słupy - poprowadzą dwa specjalne zespoły prokuratorów: jeden w Prokuraturze Okręgowej Warszawa-Praga, a drugi - w Prokuraturze Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim - gdzie trwa największe postępowanie ws. SKOK Wołomin. Gorzowska prokuratura bada działalność grupy przestępczej, która w ciągu kilku lat wyłudziła ze SKOK Wołomin pożyczki na niemal 800 mln zł.

W komunikacie z 18 maja KNF podała, że 40 spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych prowadzących działalność na koniec 2016 r. wykazało łącznie stratę netto w wysokości 118,5 mln zł, natomiast na koniec 2015 r. te same kasy wykazały łącznie stratę netto w wysokości 24,7 mln zł. Z opublikowanego raportu wynikało też m.in., że na koniec 2016 r. 31 kas i Kasa Krajowa objętych było postępowaniami naprawczymi, przy czym 10 kas realizowało programy naprawcze zaakceptowane przez Komisję Nadzoru Finansowego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Podatki / Sasin: sprawa wyłudzeń VAT-u powinna być wyjaśniona przez komisję śledczą