Satysfakcja uzyskana dzięki podwyżce

Dorota Czerwińska
opublikowano: 11-04-2008, 00:00

Niemal 7 na 10 Polaków jest zadowolonych ze swojej pracy. Do myślenia o jej zmianie prowokują ich przede wszystkim zarobki.

Uważamy, że dobry pracodawca to ten, który dobrze płaci

Niemal 7 na 10 Polaków jest zadowolonych ze swojej pracy. Do myślenia o jej zmianie prowokują ich przede wszystkim zarobki.

Poziom zadowolenia Polaków z pracy nie zmienił się w stosunku do 2006 r. — wynika z badania „Satysfakcja z pracy 2007”, przeprowadzonego przez Interaktywny Instytut Badań Rynkowych (IIBR) i portal rekrutacyjny Pracuj.pl. Ogólne zadowolenie z zatrudnienia deklaruje blisko 67 proc. badanych. Mniej chętnie niż w poprzednich latach polecieliby to miejsce swoim bliskim.

Stawiamy na relacje

Z badania wynika, że dla budowania marki dobrego pracodawcy najważniejsze jest oferowanie atrakcyjnego wynagrodzenia. Aż dla trzech czwartych ankietowanych wzrost wynagrodzenia przekłada się na zadowolenie z pracy. Także głównie wyższa płaca mobilizuje Polaków do zmiany pracodawcy. No i firmy to oczekiwanie starają się spełnić.

Okazuje się, że niemal 60 proc. respondentów w ostatnim roku dostało podwyżkę. Przy czym dla 16 proc. z nich wiązała się ona ze zmianą miejsca pracy. Ci zaś, którzy dostali podwyżki w dotychczasowej firmie, zwykle zostali w ten sposób docenieni z inicjatywy bezpośredniego przełożonego (w 59 proc.), a co piąty dlatego, że sam o to zabiegał. Wysokość podwyżek na ogół nie przekroczyła 30 proc. poprzedniej płacy (84 proc.).

Polacy zaczęli też doceniać relacje z innymi pracownikami i szefami. Za dobre uznało swoje kontakty ze współpracownikami aż 96 proc. badanych, a z przełożonym 85 proc.

Mimo wszystko prawie co drugi respondent myśli o zmianie pracy w najbliższym czasie, jeśli dostanie porównywalną ofertę. Przy tym 60 proc. ocenia, że mogą ją znaleźć bez większego trudu. Lepiej swoje szanse na rynku pracy oceniają młodzi, ze stażem pracy krótszym niż 5 lat. Oprócz zarobków ważnym kryterium oceny przyszłego pracodawcy są warunki pracy i możliwości rozwoju zawodowego, a dalej: lokalizacja firmy, opinia o pracodawcy i oferowane przez niego dodatki do wynagrodzenia.

W małych lepiej

Podobne są wyniki badania „Postawy pracownicze”, przeprowadzonego przez Obserwatorium Zarządzania i Nowoczesną Firmę. W tej internetowej ankiecie pracownicy oceniali swych pracodawców pod kątem 32 czynników, liczących się w budowaniu zaangażowania w pracę.

Najlepiej ocenili łatwy dostęp do przełożonego, dobre stosunki w zespole, możliwość swobodnego działania, pewność zatrudnienia i możliwości wykonywania trudnych i ambitnych zadań. Cenią sobie dobre warunki pracy (otoczenie i sprzęt), możliwość pracy z kompetentnymi ludźmi i tam, gdzie można godzić życie zawodowe z osobistym i jest w firmie jasny podział ról.

Badani najbardziej narzekali na możliwość udziału w podejmowaniu ważnych decyzji, awansu i na zarobki (w tym niesprawiedliwość płac).

Najbardziej ze swojego miejsca pracy są zadowoleni pracownicy firm małych, zatrudniających do dziewięciu osób. Bardziej też angażują się w pracę niż ludzie z firm molochów. Ci drudzy czują się niedoceniani i źle oceniają swój udział w podejmowaniu ważnych decyzji.

Najbardziej zadowoleni z pracy w swojej firmie są pracownicy działów: badań i rozwoju, HR i marketingu. Najmniej — produkcji, działów finansów, logistyki i transportu oraz zakupów. Sprawiedliwie wynagradzani czują się pracownicy działów badań i rozwoju, marketingu i sprzedaży, a nagorzej — produkcji, działów zakupów i HR.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Czerwińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu