Saxo Bank: w najbardziej pesymistycznym scenariuszu, ożywienie zobaczymy najwcześniej w 2021 r.

AR
opublikowano: 04-03-2020, 14:00

Analitycy Saxo Banku opracowali trzy scenariusze rozwoju epidemii koronawirusa i związane z nią reakcje globalnego rynku - informuje bank w komunikacie prasowym.

W związku z epidemią wirusa 2019-nCoV, która wybuchła w Chinach i w szybkim tempie rozprzestrzenia się na całym świecie, w ubiegłym tygodniu rynki giełdowe na całym świecie zanurkowały. Analitycy Saxo Banku mówią o „tygodniu bezprecedensowego pogromu”. Ich zdaniem, choć w Chinach są już pewne oznaki wyhamowania tempa rozwoju epidemii, a polityka cięcia stóp wywołała optymizm i nasiliła korektę na rynkach, nie należy ignorować wpływu koronawirusa na gospodarkę. W opublikowanym w środę raporcie pokazują trzy możliwe scenariusze rozwoju globalnej sytuacji. 

John J. Hardy, Saxo Bank
Fot. Saxo Bank

„Biorąc pod uwagę, że według odpowiedzialnych i trzeźwo myślących epidemiologów zachorować może nawet 40-70 proc. ludzi na świecie, warto dogłębnie przeanalizować, co to mogłoby oznaczać” - pisze w raporcie John J. Hardy, dyrektor ds. strategii rynków walutowych w Saxo Banku. 

Jego zdaniem, niewykluczone jest, że gospodarkę czeka kryzys lub zapaść. Dlatego, analitycy banku skupili się na scenariuszach, w których rynki „dochodzą do dna”, a aktywa osiąganą „minima”. 

W pierwszym scenariuszu, który Saxo Bank nazywa „optymistycznym”, „kwarantanna wystarczająco zahamuje proces rozprzestrzeniania się wirusa i zagrożenie ostatecznie zacznie się zmniejszać”. Spodziewa się, że wówczas „istotne cięcia stóp i szeroko zakrojone bodźce fiskalne (a przede wszystkim obszerne programy idące na rękę kredytobiorcom) zaczną oddziaływać na cały system, przyczyniając się do wzrostu oczekiwań dotyczących znaczącego odbicia w kształcie litery V w dalszej części tego roku”. Jednym z kluczowych zdarzeń, które mogłyby zwiększyć prawdopodobieństwo realizacji tego scenariusza, mogłaby być wiadomość o opracowaniu skutecznej szczepionki i możliwości jej produkcji w terminie kilku miesięcy. 

W drugim scenariuszu, „bazowym”, odbicie miałoby na światowych rynkach przyjąć kształt litery U. Zakłada on, że „oficjalne kwarantanny i samoizolacja w postaci decyzji o przełożeniu wyjazdów czy ogólnym ograniczeniu aktywności w miejscach publicznych doprowadzą do gwałtownej recesji, niepodobnej do niczego, co mogliśmy zaobserwować od czasu Wielkiego Kryzysu”.  W tym scenariuszu po odbiciu, które prędzej czy później się pojawi, popyt i płynność przyczynią się do gwałtownego wzrostu cen, podczas gdy podaż będzie pozostawała w tyle.

Z kolei trzeci, „pesymistyczny”, scenariusz, zakłada odbicie w kształcie litery L. Oznaczałby bezprecedensowy spadek globalnego PKB, nieporównywalny „z niczym od czasu Wielkiego Kryzysu w latach 30.” Taka sytuacja może się rozwijać, gdy dalsze rozprzestrzenienie się koronawirusa będzie uniemożliwić szybkie zniesienie kwarantanny w firmach, a panika się nasili - „powrót do zwykłej działalności wiązać się będzie ze strachem przed ponownym wybuchem epidemii”. Jeśli epidemia będzie budzić panikę, a firmy nadal będą wstrzymywać działalność, a co za tym idzie redukować zatrudnienie, zdaniem Saxo Banku, niewykluczone jest, że pierwsze oznaki ożywienia pojawią się najwcześniej w 2021 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AR

Polecane