KE proponuje trzy programy za 100 mld zł

PAP, DI
opublikowano: 11-05-2019, 14:27
aktualizacja: 11-05-2019, 15:51

Trzy programy za dodatkowe 100 mld zł środków unijnych: europejska ochrona zdrowia, europejskie płace i narodowy program rozwoju wsi zapowiedział w sobotę szef PO Grzegorz Schetyna podczas konwencji Koalicji Europejskiej (KE) w Płocku.

Zobacz więcej

Grzegorz Schetyna

Anatol Chomicz / FORUM

Lider PO przedstawił dziewięciopunktowy plan naprawy służby zdrowia. Mówił także o bezpieczeństwie dzieci. Przekonywał, że walka z pedofilią nie jest walką z Kościołem.

Schetyna zaznaczył, że KE chce równego traktowania - równości wobec prawa, równego dostępu do edukacji i opieki zdrowotnej. „Europa może nam w tym pomóc, bo z jednej strony pilnuje praworządności, a z drugiej strony daje pieniądze na rozwiązywanie naszych problemów tu, na miejscu. Trzeba tylko umieć je wziąć, a my umiemy” - oświadczył.

I zadeklarował: „Za dodatkowe 100 mld zł, które uzyskamy w nowym budżecie UE na następne siedem lat ruszymy z trzema programami: europejska ochrona zdrowia, europejskie płace i coś, co dla równości w Polsce ma znaczenie podstawowe: narodowy program rozwoju wsi” – powiedział szef PO.

Wskazał jednocześnie na opinie, że za rządów PiS Polska jest „podzielona, niesprawiedliwa i smutna”. „I to trzeba zmienić. Musimy pożegnać ten rząd, zacząć być razem i w końcu zacząć się do siebie uśmiechać. Tworząc Koalicję Europejską pokazaliśmy, że jest to możliwe” – przekonywał Schetyna.

„Wszyscy widzimy, że Polska jest pęknięta, rządzący robią wszystko, by podzielić Polskę na wieś i miasto, na religijnych i niereligijnych, na wykształconych i niewykształconych, w końcu na zwolenników PiS i zwolenników Koalicji Europejskiej” - mówił lider PO. Uznał, iż konieczny jest „kolejny krok, trzeba Polskę skleić, odnaleźć to, co wspólne, a wtedy jako naród będziemy wielką siłą”. Jak zaznaczył Schetyna, Polacy, żeby być wolni, muszą być równi.

Szef PO mówił m.in., że mieszkańcy wsi muszą być tak samo traktowani, jak mieszkańcy miast. „Nie może być tak, że rzeczy dostępne w miastach są tylko marzeniem na wsi. Każdy Polak – niezależnie, gdzie mieszka - musi mieć dostęp do lekarza, do przedszkola dla swoich dzieci, czy po prostu do sprawiedliwego startu” – oświadczył.

Schetyna zauważył, iż w niektórych rejonach Polski śmiertelność na choroby serca jest o 40 proc. wyższa na wsi niż w miastach. „To nie jest równość - to nie jest Europa” - ocenił, zapewniając, że ugrupowania KE doprowadzą do zmian w służbie zdrowia. Przedstawił zarazem dziewięciopunktowy plan jej naprawy.

Wśród priorytetów wymienił wprowadzenie m.in. terminu oczekiwania do specjalisty, który nie może być dłuższy niż 21 dni oraz czasu oczekiwanie na SOR, który nie może trwać więcej niż 60 minut. Zapowiedział zarazem Europejski Program Walki z Rakiem, którego celem będzie osiągnięcie w Polsce wyleczalności chorób nowotworowych na poziomie najbardziej zaawansowanych krajów Europy Zachodniej. Dodał, iż każdemu, kto przekroczy 50 lat, będzie przysługiwał pełen bilans zdrowotny.

Schetyna zadeklarował także wdrożenie Norweskiego Plan Szczepień, jak podkreślił, powszechnego „z najlepszymi szczepionkami na świecie dla dzieci ze wsi i z miasta, dla bogatych i biednych bez różnicy”. Także w przypadku niepełnosprawnych, jak mówił, nie można dopuścić, „żeby miejsce zamieszkania i status materialny dzielił ich na lepszych i gorszych”. Dodał, iż elementem planu naprawy służby zdrowia będą również centra profilaktyczne w każdym województwie – „tak, żeby były blisko ludzi” oraz kompleksowy program walki ze smogiem – „cała Polska musi się stać krainą czystego powietrza”.

Szef PO wymienił też projekty zdrowotne specjalnie dla mieszkańców obszarów wiejskich, jak np. „Twój lekarz”, zakładający poprawę dostępu do świadczeń opieki medycznej, a także zwiększenie liczby zespołów ratownictwa medycznego oraz uruchomienie programów profilaktycznych w powiatach. Wspomniał także o planie dofinansowania edukacji w małych miastach, aby wyrównać szanse na start.

„Wygramy wybory, zdobędziemy europejskie pieniądze i wprowadzimy nasze programy; zrobimy to dla wszystkich, również dla tych, którzy na nas nie głosują, bo wszyscy Polacy zasługują na szacunek i lepsze życie” – zapewnił Schetyna.

W trakcie konwencji KE w Płocku, Schetyna mówił także o bezpieczeństwie dzieci i ściganiu pedofilii.

„Bezpieczeństwo jest dla wszystkich bez wyjątku. Tak, dzieci nie głosują, są słabe, bezbronne i zdane na pomoc dorosłych. Ale absolutnie chcę to wyraźnie dzisiaj powiedzieć: hańbą dla każdego państwa i polityka jest przymykanie oka na ich krzywdę. Jeżeli dziś władza kalkuluje, że oprawca, pedofil, jest wpływowy, może pomoc w wyborach i dlatego trzeba go zostawić w spokoju, to okrywa hańbą nie tylko siebie i urząd, który sprawuje, ale też tych, którzy na nich głosują” - podkreślił lider PO.

I zaznaczył: „Chcę bardzo wyraźnie powiedzieć: tu nie może być żadnej kalkulacji. Jeżeli ktoś krzywdzi dzieci, to ma iść do więzienia. Koniec i kropka. Chcę powiedzieć bardzo jasno: walka z pedofilią to nie jest walka z Kościołem, ale w obronie dzieci nie cofniemy się przed nikim. Przed ręką sprawiedliwości żaden pedofil nie schowa się ani w kurii, ani w żadnej partii, ani w Sejmie, nigdzie”.

Przewodniczący SLD Włodzimierz Czarzasty, mówił m.in., że „nikt nie będzie atakował wiary i wiernych, ale nikt nie zgodzi się na to, żeby partia rządząca wykorzystywała argument wiary do rządzenia krajem i zastraszania ludzi”. Pytał także o finansowanie Kościoła katolickie przez państwo i spółki Skarbu Państwa. Zwracał uwagę, że opodatkowanie księży jest 10-krotnie mniejsze, niż innych obywateli, a także podkreślał konieczność ponownego przeanalizowania zapisów Konkordatu.

„Czy to jest podniesienie ręki na Kościół, czy pytanie o transparentność przychodów? Bez arogancji, bez żadnej emfazy, bez pytań pokrętnych” - zaznaczył Czarzasty. „Czy analiza zapisów Konkordatu jest atakiem na Kościół? Czy to nie jest czas, żeby po 26 latach zobaczyć, jak konkordat jest w Polsce realizowany? Bez ataku, bez uszczypliwości” – pytał.

Szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślał, że ludowcy wiedzą „z jakich korzeni wyrastają” i jednocześnie oświadczył: „Nie damy podciąć korzeni chrześcijańskich ani w Polsce, ani w Europie. Ale na politykę w kościele nie ma naszej zgody”.

Podczas konwencji Kosiniak-Kamysz mówił m.in. o sytuacji rolnictwa. Ocenił, że „dzisiaj rządzący to są fałszywi obrońcy polskiej wsi”. „Nie możemy się zgodzić, żeby coraz więcej programów z Europy nie było wykorzystywanych w Polsce” - oświadczył lider PSL. Według niego, poziom wykorzystania środków unijnych w programie rozwoju obszarów wiejskich w Polsce jest poniżej średniej europejskiej.

Kosiniak-Kamysz zapowiedział m.in. powszechny program dopłat do zielonej energii. „Przejdziemy na zieloną stronę mocy” – zapewnił. Mówił również o planie wprowadzenia programu małej retencji, by w ten sposób przeciwdziałać suszy i jej skutkom.

Prezes PSL zarzucił PiS, że doprowadził do podziału Polski i zniszczenia idei wspólnoty. „Burzy się wspólnotę narodową, burzy się przyjaźń i braterstwo między Polakami, niszczy się bezpieczeństwo Polski i Polaków. Nie ma na to naszej zgody” – powiedział. I podkreślił: „To jest wielkie zadanie Koalicji Europejskiej zwyciężyć w tych wyborach, nie dla ambicji politycznych, ale żeby przywrócić wspólnotę Polaków”. „Po to idziemy razem w tej różnorodności” – dodał Kosiniak-Kamysz.

Szef PSL apelował o udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego i głosowanie na KE. „Proszę was o ten głos, za Polską silną, zjednoczoną, za Polską braterską” – mówił Kosiniak-Kamysz.

Z podobnym apelem zwróciła się również szefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer, adresując go zwłaszcza, jak zaznaczyła, do kobiet. „Zróbmy sobie prezent na dzień matki. Wybierzmy dobrze” – mówiła podczas konwencji, przypominając, że już od 100 lat Polki mają prawa wyborcze.

Szefowa Nowoczesnej krytykując PiS i rząd, mówiła, że partia ta nie radzi sobie z problemami i „konsekwentnie, dzień po dniu, buduje paździerzowe państwo, w którym wszystko jest ustawione na głowie, a farba wychodzi spod szarej dykty”. „Są skuteczni niczym komuniści w PRL-u. Pamiętacie: +pomożecie, pomożemy+. Wersja PiS-u jest bardziej obłudna. Pamiętacie, co powiedzieli, kiedy niepełnosprawni poprosili o pomoc? Proszę nas popierać, a nie przeszkadzać. Czyli tłumacząc na polski: morda w kubeł, do urny, a jak się wam coś nie podoba, to spieprzaj dziadu" - mówiła Lubnauer, zwracając się do uczestników konwencji.

Według niej, „PiS dużo obiecuje, ale z tego kompletnie nic im nie wychodzi”. Jako przykłady podała m.in. program elektromobilności i samochodów elektrycznych i program Mieszkanie plus. „Pamiętajcie, i biorę za swoje słowa całkowitą odpowiedzialność, PiS nic nam nie załatwi w Europie. Nie potrafią. A Koalicja Europejska, zapewniam, że potrafi uzyskać te 100 mld zł dla Polski” – oświadczyła liderka Nowoczesnej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP, DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy