SdPl: Komisja ds. PKN Orlen powinna przedstawić ustalenia do końca IV

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 19-03-2005, 20:45

Lider SdPl Marek Borowski oświadczył w sobotę w Gdańsku, że jego ugrupowanie chce, aby do końca kwietnia sejmowa komisja śledcza ds. PKN Orlen przedstawiła informację o tym, co do tej pory zdążyła ustalić. Dodał, że SdPl złoży w Sejmie stosowny projekt uchwały w tej sprawie.

Lider SdPl Marek Borowski oświadczył w sobotę w Gdańsku, że jego ugrupowanie chce, aby do końca kwietnia sejmowa komisja śledcza ds. PKN Orlen przedstawiła informację o tym, co do tej pory zdążyła ustalić. Dodał, że SdPl złoży w Sejmie stosowny projekt uchwały w tej sprawie.

    Szef Socjaldemokracji Polskiej przypomniał, że Sejm powołując tę sejmową komisję śledczą polecił jej zbadanie trzech spraw : przyczyn i okoliczności zatrzymania oraz aresztowania b. prezesa PKN Orlen Andrzeja Modrzejewskiego, prowizji od kontraktów oraz nadzoru nad przedsiębiorstwem ze strony Skarbu Państwa.

    "Dzisiaj widać, że ta komisja nie ma planu. Chaotycznie przesłuchuje przypadkowych świadków w przypadkowej kolejności. Jest zarzucana przez osoby podejrzane w sprawach karnych, ścigane listami gończymi, tysiącami nazwisk znanych osób. Co w tej chwili, siłą rzeczy, musi spowodować przeciąganie się prac tej komisji" - powiedział Borowski na konferencji prasowej. W sobotę był on gościem zjazdu pomorskiego SdPl.

     W specjalnym oświadczeniu SdPl, przekazanym dziennikarzom przez Borowskiego, napisano m.in., że prawicowi członkowie komisji śledczej ds. PKN Orlen "dając nadzieję na +poprawę sytuacji procesowej+ świadków, na których ciążą poważne zarzuty, wydobywają od nich niewiarygodne, niespójne zarzuty". Celem tych działań jestm.in. "pogrążenie przeciwników politycznych".

     "Socjaldemokracja Polska zdecydowanie przeciwstawia się takim praktykom i żąda ich zaprzestania. Ostrzegamy, że prawica, która w swoich deklaracjach tak bardzo dba o praworządność, zaczyna budować państwo, w którym ludzie uczciwi będą zmuszeni do udowadniania swojej niewinności" - stwierdza SdPl.

     Według niej komisja śledcza ds. PKN Orlen, "pochłonięta poszukiwaniem Wielkiego Spisku III RP", przestała się zajmować wyjaśnieniem spraw, do których została powołana.  "Być może ich kaliber jest zbyt mały dla utalentowanych śledczych. Ale niech najpierw udowodnią, że potrafią wykazać kto i po aresztował Andrzeja Modrzejewskiego, czy były prowizje od kontraktów i czy nadzór Skarbu Państwa był prawidłowy" - czytamy woświadczeniu Socjaldemokracji Polskiej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane