Seat sprzedaje hulajnogi, Audi chce mieć deskorolki

ŁO
opublikowano: 06-08-2019, 09:56

Brzmi jakoś dziwnie, ale to nie błąd, fake news, przejęzyczenie, czy żart rzucony w czasie sezonu ogórkowego. Producenci aut też zobaczyli potencjał w elektrycznych hulajnogach.

Choć na ulicach wielu miast przybywa elektrycznych hulajnóg oferowanych na minuty przez różne formy, to producenci samochodów chcą jeszcze wykroić dla siebie kawałek tortu.  

Seat poinformował, że w polskich salonach można już zamawiać hulajnogę eXS, która opracowana została we współpracy z Segwayem. Kosztuje 2599 złotych brutto.

Pojazd rozwija prędkość 25 km/h i może pokonać na jednym ładowaniu 25 km. Hiszpańska firma zachwala to rozwiązanie jako środek komunikacji na ostatnim odcinku podróży, czyli w zamyśle dojeżdżamy na parking, a kilometry z miejsca postoju do biura pokonujemy na dwóch kółkach.  

- Hulajnoga dostępna jest w klasycznym czerwonym kolorze z logo Seat, a o barcelońskim rodowodzie pojazdu przypomina fragment mapy stolicy Katalonii na jego podnóżku - czytamy w komunikacie.  

Seat nie jest jedyną marką ze stajni Volkswagena, która inwestuje w tego typu transport. Pod koniec przyszłego roku ma ruszyć produkcja i sprzedaż audi e-tron scooter, który jest połączeniem deskorolki i hulajnogi, oczywiście z napędem elektrycznym. Niemcy twierdzą, że rozwiązali istotny problem bezpieczeństwa związany z mobilnym miejskim transportem - scooter można swobodnie prowadzić jedną ręką.  

Audi porównuje sposób jazdy do surfingu. Użytkownik ma jedną rękę wolną, dzięki czemu może dawać sygnały ruchowe, trochę jak na rowerze, ale nie traci równowagi.  

- Oczywiście e-tron scooter może jeździć też prosto, ale najlepsze doświadczenia z jazdy zdobywamy balansując ciałem jak na desce surfingowej tnącej fale. Wbrew pozorom, jest to na nim niezmiernie łatwe - tłumaczy Thorsten Schrader, menedżer zajmujący się w Audi mikromobilnością. 

Kierownica jest czymś w rodzaju centrum dowodzenia. Audi wsadziło tam akumulator, elektronikę i wyświetlacz.

E-tron scooter jest minimalnie wolniejszy od hulajnogi Seata, bo rozwija prędkość maksymalną 20 km/h. Zasięg również jest nieco mniej imponujący - 20 km. Firma Ingolstadt zapowiada, że jedną z metod ładowania będzie podłączenie do specjalnego gniazdka w bagażnikach elektrycznych aut Audi.

81a6d2b2-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Cztery kółka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE
Cztery kółka
autor: Łukasz Ostruszka
Wysyłany co dwa tygodnie
Łukasz Ostruszka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ŁO

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy