Sejmowa komisja o kwotach na produkcję skrobi ziemniaczanej

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 27-05-2005, 15:57

Sejmowa komisja ds. UE pozytywnie zaopiniowała w piątek stanowisko rządu w sprawie zwiększenia dla nowych krajów członkowskich kwot produkcji skrobi ziemniaczanej.

Sejmowa komisja ds. UE pozytywnie zaopiniowała w piątek stanowisko rządu w sprawie zwiększenia dla nowych krajów członkowskich kwot produkcji skrobi ziemniaczanej.

W poniedziałek unijna Rada ministrów rolnictwa będzie rozpatrywała projekt nowelizacji rozporządzenia ustanawiającego system kwot na produkcję skrobi ziemniaczanej. Wiceminister rolnictwa Wiesław Zapędowski poinformował na posiedzeniu komisji, że Polska będzie dążyła do odrzucenia noweli ze względu na nieuwzględnienie polskiego stanowiska dotyczącego zwiększenia kwot produkcji skrobi ziemniaczanej.

Kwota dla Polski została ustalona na szczycie w Kopenhadze, przed wejściem nowych krajów do UE i wynosi 145 tys. ton rocznie. W ten sposób Polska, która jest zdecydowanie największym producentem ziemniaków w Unii, otrzymała kwoty produkcyjne skrobi poniżej poziomu krajowego spożycia, wskutek czego, jako ziemniaczana potęga, staliśmy się importerem skrobi. Polska jest w stanie produkować 180 tys. ton skrobi rocznie.

Zapędowski powiedział posłom, że trwa jeszcze formowanie tzw. mniejszości blokującej podczas głosowania nad nowelizacją. Według wiceministra, jest na to szansa, "jednak trudno powiedzieć jak będzie wyglądało głosowanie".

"Otwarcie za naszą propozycją opowiedziała się Litwa, a nasz punkt widzenia popiera Słowenia i Francja" - powiedział Zapędowski.

Dwa tygodnie temu Parlament Europejski przyjął raport, w którym przychylił się do polskiego postulatu  zwiększenia dla nowych krajów UE kwot produkcji skrobi. Komisja Europejska zapowiedziała jednak, że raczej się do niego nie przychyli.

Według propozycji PE, zmiany polegałyby na wprowadzeniu systemu tzw. saldowania kwot. Saldowanie polegałoby na tym, że jeśli ogólna kwota produkcyjna przewidziana dla całej UE, wynosząca 1,95 mln ton, nie zostanie w danym roku wykorzystana w całości, to niewykorzystana część ogólnej kwoty zostanie przeniesiona na nowe kraje członkowskie, w tym głównie na Polskę, która ma 78 proc. kwoty przypadającej na kraje UE. 

W minionych 6 latach, tylko w roku 2001 kraje UE wykorzystały całość przyznanych im kwot, a w pozostałych latach kwoty były niewykorzystane w granicach od 3 do 17 procent.

Raport PE w tej sprawie nie ma mocy wiążącej dla państw UE, a jest jedynie opinią.

Na posiedzeniu komisji wiceminister rolnictwa Jerzy Pilarczyk zaprezentował projekt unijnego rozporządzenia w sprawie zastosowania odpowiednich środków technicznych dla ochrony młodych organizmów morskich (ryb i skorupiaków).

W projekcie zostały określone narzędzia, które są dozwolone w połowach, a także minimalny wymiar organizmów morskich, które są objęte ochroną.

Pilarczyk powiedział, że polski rząd popiera projekt rozporządzenia, a jego wejście w życie nie ograniczy możliwości połowowych polskich rybaków.

Wiceminister zaznaczył jednak, że nie należy się spodziewać szybkiego wejścia w życie rozporządzenia, ponieważ prace nad nim trwają już długo (od 2002 r.), a część jego zapisów już stała się prawem poprzez umieszczenie w innych aktach prawnych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane