Sektor farmaceutyczny potrzebuje sygnału do zwiększenia produkcji

Rafał Fabisiak
27-01-2011, 00:00

Farmacja to jeden z filarów polskiej gospodarki — zatrudnia 24 tys. osób, ma znaczny udział w eksporcie i jest bardzo innowacyjna.

Farmacja to jeden z filarów polskiej gospodarki — zatrudnia 24 tys. osób, ma znaczny udział w eksporcie i jest bardzo innowacyjna.

Eksperci IMS Health wyliczyli, że leki krajowych producentów miały 30 proc. udziału w wartości rynku farmaceutycznego w 2009 r., a w ujęciu ilościowym zaspokajały popyt w 57 proc. Z roku na rok spada jednak udział leków produkcji krajowej — jeszcze w 1998 r. stanowiły 77 proc. rynku liczonego ilością opakowań i 38 proc. w wartości sprzedaży. Krajowi wytwórcy nie kryją zaniepokojenia taką sytuacją, zwłaszcza że jedną z istotnych cech wyróżniających polską branżę farmaceutyczną jest jej wysoki poziom inwestycji i wydatków na prace badawczo-rozwojowe.

Dobry czas dla inwestycji

Nie bez znaczenia dla konkurencyjności sektora farmaceutycznego jest poziom inwestycji poczynionych przez wytwórców farmaceutyków. Według danych GUS, w latach 2004-08 inwestycje zrealizowane w Polsce kosztowały sektor farmaceutyczny ponad 2,8 mld zł. Były one w dużej mierze związane z koniecznością sprostania rosnącym wymaganiom unijnym co do unowocześniania bazy produkcyjnej. Działające w Polsce zakłady produkcyjne należy zaliczyć do grupy najnowocześniejszych nie tylko w Europie, ale również w skali globalnej — oceniają analitycy Instytutu Badań nad Gospadrką Rynkową (IBnGR).

Inwestycje pozwoliły m.in. na zakończenie procesów związanych z wdrażaniem systemów zarządzania jakością, Dobrej Praktyki Wytwarzania (GMP), dostosowaniem do wymogów ochrony środowiska, jak również ujednolicenie dokumentacji leków zgodnie z wymogami UE (proces harmonizacji), restrukturyzację zatrudnienia oraz rozwój projektów badawczych finansowanych ze środków unijnych. Jednocześnie eksperci zwracają uwagę, że o dużym potencjale polskiego sektora farmaceutycznego decydują również wydatki na badania i rozwój, które w 2007 r. pochłonęły 8,2 proc. wszystkich nakładów badawczych w Polsce.

Rośnie krajowy eksport

W swoim raporcie IBnGR zwrócił uwagę na rosnące znaczenie eksportu leków i substancji do ich produkcji. Od 2001 do 2008 roku wartość wysyłanych z Polski leków wzrosła z 0,6 mld zł (liczonych w cenach bieżących) do 3,5 mld zł. W tym samym czasie import leków wzrósł z 6,75 mld zł do 12,76 mld zł.

— W imporcie leków kraje UE stanowią wartościowo 85,3 proc., a w eksporcie 73,3 proc. — wyliczają analitycy IBnGR.

Największymi odbiorcami antybiotyków produkowanych w zakładach na terenie Polski były m.in. Hiszpania (blisko 58 proc.) oraz Indie (prawie 16 proc.). Głównymi importerami polskich leków złożonych były Niemcy i Rosja.

Eksperci IBnGR ocenili, że potencjał eksportowy krajowego przemysły farmaceutycznego nie jest jednak w pełni wykorzystywany. Ich zdaniem, konkurencyjne ceny preparatów produkowanych w Polsce otwierają przed spółkami sektora możliwość dalszej ekspansji na rynki zagraniczne.

"Aby jednak wykorzystać te szanse, niezbędne jest zapewnienie stabilnych i przejrzystych warunków funkcjonowania sektora, zwłaszcza w wymiarze prawnym i administracyjnym" — czytamy w raporcie IBnGR.

Rozwój sektora nie pozostaje również bez znaczenia dla zatrudnienia i wysokości podatków odprowadzanych do budżetu państwa. Według danych GUS, w przemyśle farmaceutycznym pracuje blisko 24 tys. osób. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto wypłacane pracownikom sektora farmaceutycznego w 2009 r. było o ponad 70 proc. wyższe od wynagrodzeń w przemyśle przetwórczym (patrz wykres). Wynika to przede wszystkim z tego, że zatrudnieni w tej branży specjaliści mają znacznie wyższy niż przeciętny poziom wykształcenia, a także z większej wydajności pracy.

Potrzebne zasadnicze zmiany

Polski Związek Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego proponuje następujące zmiany w projekcie ustawy refundacyjnej:

- likwidację 17-procentowego limitu wydatków na refundację leków,

- wyłączenie leków generycznych z systemu zwrotów,

- wprowadzenie odpisu na poniesione wydatki RD od 3 proc. podatku na badania i rozwój,

- wprowadzenie receptariusza.

5410

- Tyle wyniosło w 2009 r. przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze farmaceutycznym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Fabisiak

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Farmacja / Sektor farmaceutyczny potrzebuje sygnału do zwiększenia produkcji