Sektor ubezpieczeń i Nokia przeceniają europejskie indeksy

20-10-2004, 13:53

Tylko dzień cieszyli się europejscy inwestorzy z rosnących cen akcji. Ponowna zwyżka na rynku ropy, rozczarowujący raport Motoroli i afera ze spółkami ubezpieczeniowymi wystarczyły by gracze zaczęli wyprzedawać posiadane walory.

Cena baryłki ropy znowu przebiła się przez poziom 53 dolarów. Czcze zdały się spekulacje mówiące o koniecznej korekcie w tym segmencie rynku, gdyż przy obecnych poziomach cenowych spada popyt na ropę. Bardziej realny jest jednak scenariusz dalszej aprecjacji tego surowca.

Inwestorzy z niechęcią przyjęli kwartalne wyniki czołowego producenta telefonów komórkowych, amerykańskiej Motoroli. Gigant technologiczny co prawda zwiększył zysk, potrajając jego wartość, ale…No właśnie. Nie mogąc się do czego przyczepić, gracze stwierdzili, że spółka sprzedała ilościowo za mało telefonów, co wystarczyło do obniżenie kursu akcji. Oczywiście nie pozostało to bez wpływu na notowania europejskich przedstawicieli sektora. Lider rynku, fińska Nokia traci niemal 2 proc. Chudną też portfele posiadaczy walorów Alcatela i Ericssona, z tym, że w ich przypadku skala korekty jest o połowę niższa.

Spory handel towarzyszy notowaniom firm ubezpieczeniowych. Szkoda tylko, że zdecydowaną przewagę ma strona podażowa. To efekt doniesień, iż prokurator generalny Nowego Jorku zdecydował się rozszerzyć dochodzenie w sprawie niezgodnych z prawem działań na rynku ubezpieczeniowym w Stanach Zjednoczonych. Do śledztwa może zostać włączonych kilku potentatów branżowych ze Starego Kontynentu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Sektor ubezpieczeń i Nokia przeceniają europejskie indeksy