Serial zgromadzeń walcowni Andrzej

MT
opublikowano: 26-03-2007, 00:00

Dziś Tomasz Krawczyk zostanie prezesem WRA. 30 marca powróci sprawa podwyższenia kapitału, czyli Roman Karkosik wykłada kasę...

Dziś Tomasz Krawczyk zostanie prezesem WRA. 30 marca powróci sprawa podwyższenia kapitału, czyli Roman Karkosik wykłada kasę...

W Walcowni Rur Andrzej (WRA), spółce, która powstała w 2002 r. na bazie upadłej Huty Andrzej w Zawadzkiem (woj. opolskie), trwa serial zgromadzeń wspólników zwoływanych na wniosek głównego udziałowca — państwowego Towarzystwa Finansowego Silesia. 26 marca odbędzie się już trzecie w tym miesiącu. I nie ostatnie.

— W programie walnego jest postępowanie kwalifikacyjne na członka zarządu — mówi Monika Domańska, rzecznik Silesii.

Według naszych informacji, ma być odwołany zawieszony 5 lutego prezes WRA Kazimierz Bulanowski i powołany nowy. Zostanie nim Tomasz Krawczyk, pracownik Silesii, członek rady nadzorczej WRA, który przez ostatni miesiąc kierował spółką. Skąd nasza pewność? W ubiegłym tygodniu rada nadzorcza, w której trzech przedstawicieli ma TFS i po jednym udziałowcy mniejszościowi – Roman Karkosik oraz niemiecki koncern Max Aicher, przesłuchiwała kandydatów na prezesa WRA oraz na członka zarządu ds. finansowych. Na pierwsze stanowisko zgłosiło się trzech chętnych: Tomasz Krawczyk z Silesii, Tadeusz Sroka, były prezes Huty Florian, oraz Józef Tomala, były prezes Rureksu. Rada rekomendowała Tomasza Krawczyka. Kandydata na fotel wiceprezesa ds. finansowych rada nie wskazała nikogo, mimo iż zgłosiło się dwóch chętnych. Procedura konkursowa będzie więc powtórzona.

Na 30 marca zostało zwołano kolejne zgromadzenie wspólników WRA. Powróci na nim sprawa podwyższenia kapitału spółki do 10 mln zł. Wcześniej Silesia proponowała, aby Roman Karkosik i Max Aicher objęli udziały za gotówkę, a Silesia w ramach konwersji za długi. Na poprzednim zgromadzeniu projekt nie był głosowany, ponieważ zostało nieprawidłowo zwołane. Wiele wskazuje na to, że tym razem Silesia zaproponuje podwyższenie kapitału proporcjonalnie i wszyscy wyłożą gotówkę, np. Roman Karkosik około 1 mln zł i nadal posiadałby ponad 10 proc. udziałów, za które zapłacił wcześniej 2 mln zł. Silesia musi jednak uzyskać na to zgodę właściciela, czyli ministra skarbu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MT

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy