Serwerygrająw zielone

Mirosław Konkel
05-10-2011, 00:00

Jeśli firmy chcą oszczędzać, muszą korzystać z coraz wydajniejszych serwerów

W drugim kwartale przychody producentów ze sprzedaży komputerowych serwerów wzrosły na świecie o prawie 18 proc. w ujęciu rocznym, do 13,2 mld dolarów. I był to już szósty z rzędu kwartał zakończony wzrostem rok do roku — wynika z analizy firmy IDC. Liczba sprzedanych serwerów zwiększyła się o 8,5 proc. w porównaniu z takim samym okresem 2010 r. do 2,1 mln, co jest drugim najwyższym wynikiem odnotowanym w drugim kwartale jakiegokolwiek roku. — Firmy w Polsce też są coraz bardziej świadome, że inwestycje w nowoczesne technologie przynoszą oszczędności czasu, pieniędzy, energii elektrycznej — uważa Jarosław Smulski, analityk z działu serwerów i pamięci masowych IDC Polska.

Nowe jest lepsze

W coraz trudniejszym otoczeniu biznesowym przedsiębiorstwa zaczęły liczyć, ile kosztuje utrzymanie środowiska informatycznego. Wiedzą, że do kosztów zakupu trzeba dodać wydatki nie tylko na serwis, ale też np. na zasilanie i chłodzenie. Częstym skutkiem takich analiz jest konsolidacja serwerów. Dzięki wykorzystaniu mechanizmów wirtualizacyjnych dane gromadzone na kilkudziesięciu mniejszych maszynach można zmieścić na kilku wielkich. — Dziesięć serwerów 4-letnich można zastąpić jednym lub dwoma nowej generacji, co przy tej samej wydajności daje nawet o 95 proc. niższe zapotrzebowanie na energię. Inwestycja zwróci się w 12-16 miesięcy — wskazuje Tomasz Klekowski, szef Intela na Europę Środkową i Wschodnią. A Paweł Tokarski, dyrektor techniczny w firmie EMC, radzi pozbyć się napędów dyskowych FC, stosowanych dotąd w firmach z powodu ich wysokiej wydajności, na rzecz systemów pamięci masowej wykorzystujących technologię Solid State Drive. — To rozwiązanie ekologiczne i ekonomiczne. Na przykład dysk typu flash w macierzy dyskowej EMC Symmetrix charakteryzuje się taką wydajnością jak 30 napędów FC. Zapewnia to oszczędność energii rzędu 98 proc. na jedną operację wejścia-wyjścia na sekundę — wyjaśnia Paweł Tokarski. Ponadto wymagania dotyczące chłodzenia są o wiele mniejsze, bo dyski typu flash wytwarzają mniej ciepła niż tradycyjne napędy z częściami ruchomymi. Mniejsze chłodzenie to niższe zużycie energii, niższa emisja CO 2 i większe oszczędności. Oczywiście, chłodzenia zupełnie wyeliminować się nie da. Ale i w tej sprawie można sporo zaoszczędzić — poprzez wymianę wysłużonych klimatyzatorów na nowe, wydajniejsze. Jak twierdzi Bartosz Biernacki, dyrektor działu sprzedaży klimatyzacji precyzyjnej w Emerson Network Power, specjaliści odpowiedzialni za serwerownie i centra danych korzystają z tej możliwości coraz częściej. Dlatego segment technologiczny osiągnął już około 15 proc. rynku klimatyzacji i szybko się rozwija. Ekspert szacuje, że w tym roku wzrost wyniósł 10-12 proc., a jego spółka osiągnęła nawet wynik przekraczający ten poziom. — Ten wzrost wynika między innymi z dobrej sytuacji na rynku technologii i z widma podwyżek cen energii. Urządzenia nowej generacji w stosunku do tradycyjnych dają firmom do 40 proc. oszczędności na chłodzeniu i klimatyzacji — tłumaczy dyrektor Biernacki.

Przyszłość w chmurze

Opłaty za energię zużywaną przez infrastrukturę informatyczną można zminimalizować (lub wręcz pozbyć się ich), korzystając z możliwości, jakie daje przetwarzanie w chmurze. Według Pawła Tokarskiego coraz większa dostępność szybkiego internetu sprawi, że kupowanie IT w modelu usługowym — SaaS, PaaS, IaaS — będzie nadal zyskiwało na popularności. — Usługi kupione na zewnątrz mogą być dobrym uzupełnieniem działań oferowanych przez wewnętrzne działy IT w dużych firmach. Natomiast w mniejszych przedsiębiorstwach mogą sprawić, że tego typu zespoły w ogóle okażą się zbędne — twierdzi menedżer EMC. Uważa też, że dzięki zastosowaniu rozwiązań wirtualizujących systemy przechowywania danych można zaspokoić potrzeby informatyczne firmy bez konieczności zakupu, zasilania i schładzania infrastruktury IT.

80 Tyle terawatogodzin energii elektrycznej zużyły wszystkie centra danych na świecie w 2010 r. – wynika z danych amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska. To 1,5 raza więcej niż wynosi roczne zużycie prądu w Nowym Jorku.

100 Średnio tyle razy więcej energii elektrycznej zużywa jedno centrum danych niż tej samej wielkości budynek biurowy.

0,5 Tyle dolarów wydają firmy na zasilanie i chłodzenie na każdy dolar zainwestowany w sprzęt IT – szacuje firma analityczna IDC.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Serwerygrająw zielone