Sesja za Oceanem w ponurych nastrojach

opublikowano: 19-08-2009, 13:47

Środowy handel na Wall Street rozpocznie się od spadków. Inwestorów nie ucieszyły zanurkowanie azjatyckich indeksów.

Na około dwie godziny przed rozpoczęciem handlu kontrakty z DJ i S&P traciły po ok.0,8 proc. Nieco słabszy był Nasdaq futures, który spadał o 1 proc.

Na wczorajszej sesji amerykańskie indeksy lekko odbiły po poniedziałkowym, największym od sześciu tygodni tąpnięciu. DJ zyskał 0,9 proc., S&P wspiął się o 1 proc., a technologiczny Nasdaq wzrósł o 1,3 proc. - podaje serwis marketwatch.com.

Analityków nie zaskakuje jednak skala odbicia. Według Naeema Wahida, stratega z Bank of Scotland Ruch na rynku akcji i towarów był relatywnie słaby. S&P500 nie zdołał nawet testować poziomu 992,4 pkt - czyli poziomu przełamanego w poniedziałek”.

Po trwającym od kilku tygodni lepszych od prognoz danych makroekonomicznych, inwestorzy zaczynają ponownie przyglądać się publikacjom gospodarczym – twierdzi Joshua Raymond, strateg z City Index.

- Pomimo pewnych oznak ożywienia największej światowej gospodarki, inwestorzy nie są do końca przekonani, że trwający od marca wzrost zgodny z obecnym obrazem gospodarki – dodaje.

Chiński indeks spadł w środę z Shanghai Composite o 4,3 proc.

HP opublikował wczoraj po sesji wyniki finansowe w III kw. fiskalnym. Zysk spadł o 19 proc. na skutek spadku sprzedaży komputerów PC i drukarek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy