Sesja zaczęła się od kontynuacji spadków

(Marek Druś)
opublikowano: 29-09-2005, 11:16

Od niewielkich spadków rozpoczęły się czwartkowe notowania na warszawskim parkiecie. Na otwarciu notowań indeks WIG i WIG 20 straciły około 0,2 proc. Niezbyt duże obroty mogą sugerować, że inwestorzy zwlekają z podejmowaniem decyzji. Nie wykluczone, że chcą mieć większą jasność co do kształtu i polityki przyszłego rządu.

Od niewielkich spadków rozpoczęły się czwartkowe notowania na warszawskim parkiecie. Na otwarciu notowań indeks WIG i WIG 20 straciły około 0,2 proc. Niezbyt duże obroty mogą sugerować, że inwestorzy zwlekają z podejmowaniem decyzji. Nie wykluczone, że chcą mieć większą jasność co do kształtu i polityki przyszłego rządu.

Dzisiejsza sesja nie najlepiej rozpoczęła się dla większości blue chipów. Akcje TP SA na starcie zanotowały blisko 1-proc. spadek. KGHM tuż po rozpoczęciu notowań tracił -0,9 proc. Ponad 1-proc. spadek dotknął kurs Pekao SA.

W centrum uwagi znajdują się notowania Orlenu, który przed sesją podał, że skonsolidowany zysk netto spółki w drugim kwartale 2005 roku uwzględniający wyniki czeskiego Unipetrolu i zawierający zysk księgowy wynikający z operacji przejęcia tej firmy wyniósł 2,7 mld zł. Ale na inwestorach nie zrobiło to wrażenia, bo choć wynik jest imponujący, to ma charakter księgowy i wynika z niedoszacowania nadwyżki wartości nabytych aktywów czeskiej firmy. W efekcie kurs rafineryjnej spółki tracił po kilkunastu minutach handlu ponad 1 proc.

Jednym z liderów dzisiejszych wzrostów jest Indykpol. Ponad 5-proc. wzrost jest odpowiedzią rynku na to, że spółka chce uzyskać zgodę akcjonariuszy na rozpoczęcie skupu własnych akcji w celu umorzenia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Marek Druś)

Polecane