Siarka: możliwe wprowadzenie ograniczeń w eksporcie polskiego drewna

  • PAP
opublikowano: 14-10-2021, 07:10

Sytuacja na rynku drewna jest monitorowana m.in. w kontekście jego wywozu z kraju; jeśli to się nasili, możliwe jest wprowadzenie ograniczeń w eksporcie, np. zakazu wywozu całych kłód - powiedział PAP wiceminister klimatu i środowiska Edward Siarka.

W ostatnim czasie branża drzewna skarży się na wysokie ceny surowca, które - jej zdaniem - są windowane w górę m.in. poprzez wywóz surowca z kraju, którego późnej brakuje na miejscu. Zdaniem Polskiej Izby Gospodarczej Przemysłu Drzewnego, w ostatnich latach z Polski wyeksportowano ok. 15 mln m sześc. drewna, a tylko w 2020 roku mogło to być ok. 4 mln m sześc. drewna - czyli ok. 10 proc. tego, co trafiło na rynek. Przedstawiciele branży zwracali uwagę, że rosnący eksport polskiego drewna wynika m.in. z bardzo dużego zapotrzebowania na surowiec w USA i w Chinach.

fot. ARC
fot. ARC

Wiceminister klimatu i środowiska przyznał, że w najbliższym czasie zapotrzebowanie na drewno będzie jeszcze rosło. "Budzące się po pandemii gospodarki rzeczywiście wywierają presję na rynek i zapotrzebowanie na drewno na pewno w najbliższym czasie będzie rosło. Monitorujemy rynek i chciałem zapewnić, że nie zabraknie drewna na rynku lokalnym. Jeśli zaobserwujemy niepokojące trendy, będziemy reagować" - powiedział.

Siarka podkreślił, że Lasy Państwowe nie eksportują drewna; robią to firmy, które skupują je od leśników. Według szacunków MKiŚ, z kraju wyjeżdża od 2 do 5 mln m sześc. drewna rocznie, ale tyle samo również przyjeżdża z zagranicy.

Przypomniał, że w ślad za postulatami branży, a także Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, w 2022 roku więcej drewna trafi na aukcje.

Lasy Państwowe sprzedają drewno tym, którzy mają historię zakupów (do tej grupy przedsiębiorców trafia największa pula surowca - obecnie 80 proc., a od nowego roku będzie to 70 proc.), a druga pula, aukcyjna, skierowana jest do wszystkich zainteresowanych. Obecnie trafia na nią 20 proc. drewna; od nowego roku będzie to 30 proc.

"Zwiększenie puli drewna, które trafi na aukcje, było już stosowane w przeszłości, więc niczego nowego nie odkrywamy. Oczekiwał tego też od nas UOKiK, który proponował nawet jeszcze większe zwiększenie puli drewna aukcyjnego. Uważamy, że zaproponowany przez Lasy Państwowe stosunek 70 do 30 jest przemyślany" - dodał Siarka.

Przedstawiciel MKiŚ pytany o kwestię wywozu drewna z Polski i o to, czy ministerstwo nie obawia się, że surowca może zacząć brakować w kraju, przyznał, że rozmowy ws. ograniczenia eksportu drewna z Polski są prowadzone z resortem rozwoju i technologii. "Potwierdzam, takie rozmowy są prowadzone. Zastanawiamy się nad tym, aby znaleźć rozwiązanie pozwalające na interwencję, gdyby wywóz drewna z Polski się nasilił. Nie będzie to łatwe, ponieważ mamy wspólny rynek europejski" - powiedział.

Dopytywany przez PAP o konkretne rozwiązania, Siarka poinformował, że rozmowy dotyczą ewentualnego wprowadzenia zakazu wywozu całych kłód z Polski. "Ograniczenia nie dotyczyłby już przetworzonego drewna" - dodał.

Siarka poinformował ponadto, że przedsiębiorcy mogą spodziewać się kontroli leśników czy UOKiK. "Robiliśmy już to w przeszłości i chcemy sprawdzić oświadczenia firm, które deklarują przerób drewna w kraju, czy są zgodne z rzeczywistością, czy np. nie dochodzi do sytuacji, że drewno krąży po kraju, aby potem trafić zagranicę" - powiedział wiceminister.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane