Sieć 5G warunkuje postęp transformacji cyfrowej

  • Materiał partnera
opublikowano: 30-09-2019, 10:21

Rozmowa z Jean–Pierrem Brulardem, dyrektorem generalnym VMware w regionie EMEA.

Na ile sieć 5G jest ważna dla postępu procesu transformacji cyfrowej gospodarki jako całości i firm?

Sieć 5G to zupełnie nowa, nieznana do tej pory jakość w telekomunikacji. Po pierwsze to niespotykana dotąd szybkość transferu danych, po drugie znaczne ograniczenie opóźnień w przesyle, a po trzecie zwiększenie gęstości mocy pola elektromagnetycznego (PEM). Te 3 czynniki sprawiają, że 5G to prawdziwie technologiczny przełom.

Jean–Pierre Brulard, dyrektor generalny VMware w regionie EMEA

Sieć 5G umożliwia natychmiastową łączność między miliardami urządzeń Internetu Rzeczy, co tworzy podstawę dla rozwoju robotyki, pojazdów autonomicznych, rozwoju inteligentnych miast, a w nich inteligentnych usług publicznych, czy telemedycyny.

Szybkość transferu powoduje, że film UHD można ściągnąć w kilka sekund, a nie przez kilkanaście czy kilkadziesiąt minut. Ograniczenie opóźnień w przesyle danych do kilku milisekund sprawia, że w czasie rzeczywistym możemy z innymi prowadzić potyczki w wideograch, łączyć się z nimi w celu wspólnej nauki czy zespołowej pracy, wykonywać w trybie telemedycyny różne operacje, np. chirurgiczne. Większa gęstość mocy pola elektromagnetycznego to pełniejsze niż dotąd wykorzystanie transmisji radiowej na udostępnionych częstotliwościach. Oznacza to niezawodność komunikacji osób i urządzeń między sobą. Dziś działa w świecie ponad 23 mld urządzeń i ta liczba lawinowo rośnie, a przecież doświadczenie uczy nas, że im więcej zalogowanych urządzeń tym szybkość łącza spada. 5G wyeliminuje ten problem.

Sieć 5G zapewni stabilną łączność w inteligentnych miastach, w przemysłach i branżach, domach i szkołach przyszłości, tworząc szanse, o których jeszcze nie śnimy.

Czy sieć 5G to nowa infrastruktura, czy raczej infrastruktura dotychczasowa, ale wzbogacona o nowe funkcje?

Teleoperatorzy są zmuszeni totalnie, od A do Z, przemyśleć działanie sieci, by zwiększyć jej wydajność, co wiąże się z ogromnymi inwestycjami. Dotychczasowe rozwiązania infrastrukturalne i telekomunikacyjne już nie wystarczają, zwłaszcza, że pojawiają się nowe, lepsze technologie, a z nimi nowe możliwości. Rysuje się perspektywa rozwoju i teleoperatorzy oraz cały ekosystem ich partnerów i klientów nie mają innej drogi, niż ta, która wiedzie do wykorzystania pojawiających się możliwości.

Dlaczego kwestia bezpieczeństwa sieci 5G jest tak ważna?

Przywykliśmy rozpatrywać kwestię bezpieczeństwa w odniesieniu do konkretnych urządzeń i użytkowników, lokalnej sieci, czy pojedynczej serwerowni. Niestety, gdy przybywa urządzeń, użytkowników, serwerowni to, choć w pojedynkę są one być może dobrze chronione, rośnie liczba cyber ataków i ryzyko stania się ich ofiarami. Doszliśmy do sytuacji, w której firmy coraz więcej wydają na bezpieczeństwo, a jednocześnie ponoszą niespotykane dotąd straty wynikające z ataków hakerskich.

Sieć 5G, jak wspomniałem, to podstawa do połączenia w jeden organizm miliardów urządzeń obsługujących różne dziedziny życia, biznesu, administracji, medycyny, itp. Oznacza to, że od bezpieczeństwa tej sieci zależy już nie tylko stan firm, branż czy całych gospodarek, ale i bezpieczeństwo poszczególnych państw. Dlatego budowaniu sieci 5G musi towarzyszyć pogłębiona refleksja nad jej bezpieczeństwem. Trzeba na nowo przemyśleć paradygmaty bezpieczeństwa tak, by mieć na uwadze bezpieczeństwo od początku tworzenia prototypu każdego nowego urządzenia, czy każdej nowej aplikacji.

Jakie warunki trzeba spełnić, by budowaną sieć 5 G uznać za dostatecznie bezpieczną?

Bezpieczeństwo rozwiązań teleinformatycznych nie było dotąd tak priorytetowo traktowane, jak zaczyna być traktowane przy budowie sieci 5G. Projektując tę sieć dochodzimy do przekonania, że jej bezpieczeństwo musi być absolutnym priorytetem.

Architektura sieci 5G zakłada mikrosegmentację, czyli wydzielenie osobnych warstw w sieci dla obsługi konkretnych użytkowników, przemysłu czy administracji, np. dostawcy energii będą obsługiwani na wydzielonej warstwie sieci i niezależni od innych użytkowników. Ponadto funkcje sieciowe, które dotychczas, dla prawidłowości ich działania, wymagały wdrożenia u użytkowników dedykowanych rozwiązań (firewall, szyfrowanie), będą teraz realizowane za pośrednictwem oprogramowania na maszynach wirtualnych obsługujących sieć.

Projekty ochrony wielowarstwowej sieci zakładają nie tyle negatywne wyszukiwanie w niej luk, co pozytywne badanie prawidłowości zachodzących w niej procesów. W przypadku stwierdzenia uchybień podejmowane będą analizy i procesy zmierzające do ich eliminacji.

Warto podkreślić, że testy sieci 5G są zarazem sprawdzianami skuteczności różnych wersji jej zabezpieczeń, nad czym pracuje tysiące wyspecjalizowanych dostawców i startupów. Trzeba połączyć ich ekspercką wiedzę, wynalazki i innowacje, bo dopiero synergia wszystkich tych rozwiązań da oczekiwane efekty.

Jaki wkład w budowę sieci 5G wnosi VMware?

Unifikujemy rozwiązania IT i rozwiązania sieciowe, które składają się na architekturę sieci 5G. Oferujemy SDN – sieci definiowane programowo i wirtualizację funkcji sieciowych na platformie NFV (Network Functions Virtualization). Z platformy NFV korzystają miliony użytkowników, a nie wyłącznie teleoperatorzy. Jednak dla tych ostatnich stajemy się jednym z kluczowych partnerów w procesie budowania 5G. Dzięki NFV uzyskują zdolność do dynamicznej konfiguracji i zmiany parametrów swoich sieci w czasie rzeczywistym. Platforma NFV umożliwia im tworzenie funkcji sieciowych w czasie rzeczywistym w potrzebnej lokalizacji. To jeden z warunków stopniowego zwiększania przez nich wydajności i przepustowości. Jednak ograniczanie możliwości jakie daje 5G do świata telekomunikacji to błąd. Każda firma czy instytucja, jeśli w swojej działalności korzysta z sieci, powinna szukać sposobów wykorzystania technologii 5G do osiągnięcia swoich celów.

Czy technologia 5G jest dla VMware dobrą okazją do rozwoju biznesu?

To jest fantastyczna okazja. Posuwanie się w stronę 5G łączy się z wykorzystaniem wirtualizacji w coraz większym stopniu. Obecnie już ponad 90 proc. świata IT podlega wirtualizacji. Zupełnie inna jest sytuacja w telekomunikacji, gdzie jedynie 10 proc. sieci w pełni korzysta z możliwości, jakie daje im wirtualizacja. Analitycy rynku nie pozostawiają tu wątpliwości – będą ogromne inwestycje w budowę sieci nowych generacji. Dla nas oznacza to, że otwierają się wspaniałe perspektywy rozwijania biznesu. To dlatego utworzyliśmy w VMware osobny dział, który zajmuje się wyłącznie usługami dla telekomunikacji.

Co VMware ma do zaproponowanie operatorom telekomunikacyjnym, którzy zapowiadają udostępnienie sieci 5G?

Teleoparetorzy, którzy konkurują o zapewnienie jak największej wydajności swoich usług, zaczynają odchodzić od tradycyjnej, fizycznej infrastruktury na rzecz wirtualnych sieci zbudowanych na fundamencie telekomunikacyjnych chmur. A kluczowym elementem naszego portfela telekomunikacyjnego są m.in. wirtualne chmury telekomunikacyjne, które umożliwiają dostawcom usług komunikacyjnych wdrażanie sieci i usług w wielu chmurach (prywatnych, telekomunikacyjnych, publicznych) oraz prowadzenie na takich podstawach integralnych działań.

Sieć 5G budowana na bazie chmury telekomunikacyjnej może obejmować wiele chmur. Dzięki takiej architekturze umożliwi ujednolicenie sieci i środowisk informatycznych oraz połączenie ich z chmurami prywatnymi firm, z chmurami brzegowymi czy i chmurami publicznymi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu