Siedlce coraz bliżej przejęcia Polimexu

Tadeusz Stasiuk
06-02-2003, 00:00

Zdecydowanym wzrostem kursu akcji zareagowała giełda na oficjalny komunikat siedleckiego Mostostalu, w którym emitent przyznał, że w trakcie piątkowych obrad rady nadzorczej zostanie podjęta uchwała w sprawie połączenia ze spółką Polimex Cekop. I choć cała sprawa jest znana rynkowi od dłuższego czasu (co najmniej od września 2002 r.), nie była do tej pory specjalnie dyskontowana w wycenie siedleckiego przedsiębiorstwa. Podjęcie konkretnych działań przez oba podmioty zmusiło jednak inwestorów do reakcji.

Podmiotem przejmującym ma być spółka z Siedlec. Jest to o tyle ciekawe, iż jest ona spółką mniejszą od warszawskiego Polimexu zarówno pod względem posiadanych aktywów, jak i kapitałów własnych. Dodatkowo, Polimex kontroluje obecnie blisko 55 proc. kapitału Siedlec. Mostostal ma także wyemitować nowe akcje dla udziałowców Polimexu. Dlaczego? W ten sposób, przy uniknięciu dodatkowych kosztów (związanych m.in. z emisją czy prospektem) dojdzie do swoistego upublicznienia Polimexu Cekop. W wyniku fuzji powstanie nowy podmiot, którego walory będę kwotowane na GPW.

Istotnym elementem wyceny akcji Mostostalu w najbliższym czasie będzie kwestia parytetu wymiany walorów. Jego wysokość będzie znana dopiero po zaakceptowaniu przez walne zaudytowanych wyników obu spółek za 2002 r. Ze strony Mostostalu można przy tym oczekiwać dosyć dobrych rezultatów. Spółka zdecydowanie na plus wyróżnia się na tle sektora budowlanego. Przedsiębiorstwo systematycznie zwiększa przychody ze sprzedaży na działalności budowlanej, która obejmuje swym zakresem usługi generalnego wykonawstwa, usługi budowlano-montażowe i usługi deweloperskie. Nadal jednak największy udział w strukturze sprzedaży wyrobów sięgający około 18 proc. ma grupa indywidualnych konstrukcji stalowych, a dominują w niej konstrukcje hal, wiat i suszarni.

Po trzech kwartałach 2002 r. skonsolidowane przychody Siedlec wyniosły ponad 402 mln zł, podczas gdy rok wcześniej ich wartość zamknęła się kwotą 355 mln zł. Odnotowany został ponad 100-proc. wzrost zysku operacyjnego, do poziomu 23,4 mln zł. Kolosalny progres osiągnięty został w przypadku zysku netto. Na koniec września 2002 r. grupa kapitałowa zarabiała ponad 10,4 mln zł, gdy 12 miesięcy wcześniej ponosiła stratę rzędu 820 tys. zł. Blisko połowa zysku netto wygenerowana została przez spółkę matkę. Zdaniem zarządu Mostostalu, mimo tradycyjnie słabego IV kwartału, zysk netto na koniec 2002 r. powinien być na zbliżonym poziomie do osiągniętego po 9 miesiącach. Podkreślić należy także znaczący udział eksportu w strukturze przychodów obu spółek, sięgający ponad 40 proc.

Kurs akcji Mostostalu pod koniec stycznia odbił się od historycznego minimum. Powstała obecnie szansa, że uda się mu zdecydowanie oddalić od poziomu 4 zł. Przed rokiem wycena akcji przedsiębiorstwa oscylowała na wysokości ponad 7,5 zł. Od tamtej pory papiery emitenta znalazły się w silnym trendzie spadkowym, obniżając swoją wycenę o ponad 50 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Siedlce coraz bliżej przejęcia Polimexu