"Sierpień 80" okupuje siedzibę Kompanii Węglowej

Polska Agencja Prasowa SA
12-12-2005, 14:49

Ok. 40 członków związku "Sierpień 80" rozpoczęło w poniedziałek okupację jednej z sal w katowickiej siedzibie Kompanii Węglowej. Domagają się bonów towarowych dla pracowników firmy. Zamierzają pozostać w jej siedzibie co najmniej do czwartku, kiedy zaplanowano rozmowy w tej sprawie.

Ok. 40 członków związku "Sierpień 80" rozpoczęło w poniedziałek okupację jednej z sal w katowickiej siedzibie Kompanii Węglowej. Domagają się bonów towarowych dla pracowników firmy. Zamierzają pozostać w jej siedzibie co najmniej do czwartku, kiedy zaplanowano rozmowy w tej sprawie.

"Zaprosiliśmy wszystkie związki zawodowe na spotkanie 15 grudnia. Trudno tu o natychmiastowe decyzje - rozstrzygając tak poważną kwestię, zarząd musi mieć czas na dogłębną analizę ekonomiczno-finansową skutków ewentualnego wypłacenia załodze świadczenia w formie bonów" - powiedział PAP rzecznik Kompanii Węglowej, Zbigniew Madej.

Szef "Sierpnia 80", Bogusław Ziętek, przypomniał, że związkowcy zgłosili swoje żądania w połowie listopada, a konkretne rozmowy w tej sprawie miały odbyć się najdalej w zeszłym tygodniu. Tymczasem - według Ziętka - zarząd przesunął spotkanie na termin "po 16 grudnia". Dlatego - tłumaczył szef związku - związkowcy przyszli do siedziby firmy z żądaniem szybkiego rozpoczęcia negocjacji.

Po krótkich rozmowach z wiceprezesem Kompanii Romanem Nogą, ustalono, że do rozmów dojdzie 15 grudnia. Mają w nich uczestniczyć przedstawiciele wszystkich działających w spółce związków. Część z nich także domaga się wydania pracownikom bonów towarowych jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia. Dotychczas nie było mowy o wysokości ewentualnych świadczeń.

"Nie nazwałbym tej akcji okupacją. Związkowcy nie utrudniają pracy firmy, po prostu czekają na podjęcie rozmów. Cieszymy się, że ma to nastąpić 15, a nie po 16 grudnia, ale zamierzamy zaczekać w Kompanii do tego czasu, aby do rozmów naprawdę doszło, a załoga otrzymała bony" - powiedział Ziętek.

Jego zdaniem, dobre wyniki Kompanii Węglowej (w tym roku spółka ma mieć ok. 300 mln zł zysku netto - PAP) oraz związany z nimi wysiłek górników, uprawnia załogi kopalń do dodatkowej nagrody, aby - jak powiedział - "realnie odczuli satysfakcję z wypracowanych zysków".

Rzecznik firmy nie chciał przesądzać, czy zarząd Kompanii, podobnie jak zarządy części innych górniczych firm, może przyjąć związkowe postulaty i zdecydować się na wypłatę nagrody w bonach. Madej przypomniał, że zyski Kompanii nie są przejadane, ale trafiają na inwestycje oraz spłatę starych długów, odziedziczonych po dawnych spółkach węglowych. Firma z własnych środków spłaciła już ok. 700 mln zł tych zobowiązań.

"Trzeba też pamiętać, że przełom roku to w górnictwie skumulowanie pięciu wypłat w okresie trzech miesięcy - od grudnia do lutego, oprócz wynagrodzeń, górnicy otrzymują też tzw. barbórkę i 14. pensję, w wysokości niemal równej miesięcznemu wynagrodzeniu. Dlatego to trudny pod względem finansowym okres" - powiedział Madej.

Prawnicy Kompanii analizują obecnie sprawę rozpoczętego w siedzibie firmy protestu. Wszystko wskazuje na to, że jest on nielegalny, zarząd firmy mógłby więc powiadomić o nim prokuraturę. Na razie przedstawiciele firmy nie wypowiadają się na ten temat. Związkowcy siedzą w sali konferencyjnej i nie utrudniają pracy firmy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / "Sierpień 80" okupuje siedzibę Kompanii Węglowej