SII: Giełdo! Zwiększ przejrzystość rynku

24-06-2009, 19:09

Drobni inwestorzy ze Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych są niemal jednomyślni. „Ujawnienie przez GPW informacji o stronie, po której występuje koncentracja LOP-u na futures, zwiększy przejrzystość i transparentność rynku. Zmniejszy wpływ dużych inwestorów na kurs kontraktów” – twierdzi zarząd SII. W przeciwnym razie analitycy, inwestorzy i media będą prześcigać się w domysłach.

W związku z trwającą na łamach Pulsu Biznesu otwartą dyskusją między Komisją Nadzoru Finansowego, a Giełdą Papierów Wartościowych w kwestii ujawniania strony, po której występuje koncentracja liczby otwartych pozycji (LOP) na rynku terminowym, Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych (SII) postanowiło zająć stanowisko w tej sprawie:

Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych dostrzega zarówno potencjalne zagrożenia związane z publikacją informacji na temat strony po której występuje koncentracja na instrumentach pochodnych na WIG20, jak i korzyści wynikające z tego tytułu.

Na początku należy przede wszystkim zwrócić uwagę na fakt, że udział inwestorów indywidualnych w obrotach na rynku terminowym od lat jest bardzo wysoki, a inwestorzy indywidualni stanowią trzon tego rynku. Dlatego też, chociażby ze względu na znaczenie tej grupy uczestników w rozwoju polskiego rynku terminowego należy w dużym stopniu brać pod uwagę ich potrzeby oraz oczekiwania. Stowarzyszenie jest największym w Polsce reprezentantem środowiska inwestorów indywidualnych, wśród których jest m.in. kilkanaście tysięcy aktywnych uczestników segmentu instrumentów pochodnych. To właśnie w dużej mierze dzięki tej grupie rynek ten rozwija się od lat w sposób wyjątkowo dynamiczny. Wśród aktywnych, indywidualnych uczestników tego rynku istnieje niemal jednomyślność, co do tego, że informacja o stronie, po której występuje koncentracja LOP-u, czy też komunikat o liczbie numerów NIK występujących po określonej stronie rynku, jest informacją wartościową i cenną, zwiększającą przejrzystość i transparentność rynku, a jednocześnie zmniejszającą potencjalny wpływ jednego uczestnika rynku na kształtowanie się notowań instrumentów pochodnych. Warto zaznaczyć przy tym, że obecnie dostępna wiedza na temat poziomu koncentracji, przy jednoczesnym braku wiedzy na temat strony po której ta koncentracja występuje, niemal każdorazowo prowadzi do spekulacji medialnych w zakresie prawidłowej interpretacji ogólnie dostępnych danych. W efekcie zarówno analitycy, inwestorzy, jak i media prześcigają się w domysłach co do strony, po której występuje wspomniana koncentracja. To z kolei prowadzi do sytuacji, w której znacząco utrudniona jest ocena rzeczywistości rynkowej, a tym samym zwiększa to dezorientacje inwestorów w zakresie prowadzonych przez nich inwestycji i analiz. Sam fakt ujawnienia poziomu koncentracji daje obecnie rynkowi tylko i wyłącznie wiedzę o tym, że jest na rynku duży anonimowy podmiot, który może mieć bardzo istotny wpływ na przyszłe kształtowanie się notowań kontraktów. To każdorazowo budzi obawy indywidualnych uczestników rynku o wpływ tego podmiotu na przyszłe notowania instrumentów. W rezultacie brak pełnych i transparentnych informacji na temat strony, po której występuje wysoka koncentracja LOP wprowadza dodatkową niepewność i zwiększone ryzyko, co do przyszłego kształtowania się notowań instrumentów pochodnych opartych o indeks WIG20. Należy przy tym zaznaczyć, że podmioty działające na rynku instrumentów pochodnych po ujawnieniu strony transakcji wciąż pozostają anonimowe, do czego oczywiście nie zgłaszamy zresztą uwag i wysoce pewne jest, że anonimowość zostanie zachowana również po publikacji informacji na temat strony po której występuje koncentracja LOP.

Obok argumentów przemawiających za ujawnieniem strony po której występuje wysoka kumulacja LOP są również argumenty przemawiające na niekorzyść tego rozwiązania. Wśród nich można wymienić hipotetyczne sytuacje, kiedy to w momencie ujawnienia informacji na temat strony po której występuje wysoka koncentracja, inni duzi uczestnicy rynku podejmą agresywną „grę” przeciwko podmiotowi z wysoką koncentracją (szczególnie w okresie wygasania kontraktów). Mogłoby to skutkować krótkoterminowym wzrostem zmienności. Pojawia się też ryzyko błędnej interpretacji zajętych pozycji. Mianowicie inwestor po uzyskaniu informacji na temat strony transakcji nie będzie świadom, czy zajęte pozycje dotyczą hedgingu, czy też pozycji spekulacyjnych. W tym miejscu należy podkreślić, że niektóre rozwiązania zachodnie w zakresie informacji o rynku pochodnym sięgają aż tak dużej szczegółowości, że wskazują nawet na charakter zajmowanych przez inwestorów pozycji.

Warto jednak podkreślić, że uzyskanie przez inwestorów wiedzy na temat strony po której występuje koncentracja może prowadzić do sytuacji, gdzie jedne podmioty będą chciały się podłączyć do dużego „gracza”, a inne będą chciały „grać” przeciwko. To z kolei w finalnym rozrachunku powinno zwiększać zainteresowanie rynkiem, zarówno ze strony mniejszych inwestorów, jak i dużych podmiotów, co powinno korzystnie przełożyć się na płynność rynku.

W związku z powyższym Stowarzyszenie działając zarówno w interesie inwestorów indywidualnych, jak i w interesie maksymalnej transparentności rynku, skłania się ku rozwiązaniu sugerowanemu przez Komisje Nadzoru Finansowego [postuluje ujawnienie strony transakcji przez dużych inwestorów – red]. Stowarzyszenie wskazywało na zasadność takiego rozwiązania już na etapie dyskusji dotyczącej zmian w zakresie ujawniania poziomu koncentracji.

Stowarzyszenie śledząc dyskusję kluczowych instytucji rynku kapitałowego ma również wrażenie, że zarówno ze strony KNF, jak i GPW padło zbyt mało konkretnych argumentów przekonujących do funkcjonowania określonego rozwiązania w zakresie dotyczącym ujawniania strony otwartych pozycji. W związku z powyższym zwracamy się zarówno do przedstawicieli Giełdy Papierów Wartościowych, jak i Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego o przedstawienie dodatkowych argumentów, które pozwolą w szerszym zakresie dokonać oceny skali problemu z punktu widzenia zagrożeń i korzyści dla rozwoju rynku, a także dla samych inwestorów. W szczególności zwracamy się do Giełdy Papierów Wartościowych, aby jej przedstawiciele wskazali i wymienili merytoryczne argumenty, potwierdzające tezę, że brak informacji o stronie koncentracji jest w interesie rynku. Takie argumenty do tej pory nie padły i liczymy, że Giełda je przedstawi. 

Stowarzyszeniu wyrażając swoje stanowisko w powyższej sprawie chce przede wszystkim, aby w przypadku poszerzenia zakresu publikowanych informacji, ich użyteczność była z punktu widzenia indywidualnego uczestnika rynku i nie tylko, maksymalnie przydatna m.in. w analizach oraz badaniach rynku. Jednym z rozwiązań może więc być zarówno publikacja tylko i wyłącznie informacji dotyczących strony po której występuje wysoka koncentracja LOP, a innym może być rozwiązanie w którym uczestnicy rynku będą otrzymywać każdego dnia informację na temat  łącznej liczby numerów NIK, które posiadają długą pozycję, a także łącznej liczby numerów NIK, które są na pozycji krótkiej. W efekcie inwestor otrzymywałby komunikat, że przykładowo po stronie długiej jest 60 tyś. inwestorów, a po stronie krótkiej np. 20 tyś. inwestorów. To wskazywałoby po której stronie występuje większa koncentracja pozycji. Takie rozwiązanie mogłoby zwiększyć anonimowość pojedynczych uczestników rynku, a jednocześnie mogłoby zapewnić szerszy wachlarz danych niezbędnych do prawidłowej interpretacji sytuacji na rynku terminowym. 

Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / SII: Giełdo! Zwiększ przejrzystość rynku