Silny złoty zjada wyniki funduszy obligacji dolarowych

Anna Borys
opublikowano: 26-09-2007, 00:00

Klienci funduszy dolarowych papierów dłużnych powinni zarobić na kryzysie w sektorze finansowym w Stanach Zjednoczonych. Ryzyko inwestycji wzrosło, a w ślad za tym wzrósł popyt na bezpieczne obligacje. Rzeczywiście tak się dzieje w przypadku jednostek wycenianych w amerykańskiej walucie. Najlepszy wynik w tej kategorii wypracował Pioneer Obligacji Dolarowych Plus. Jego portfel zyskał między 17 a 21 września 1,44 proc. Na drugim miejscu uplasował się Commercial Union Walutowy ze stopą zwrotu na poziomie 0,46 proc.

Zupełnie inaczej sytuacja wygląda jednak w przypadku złotowej wyceny tych samych jednostek. Okazuje się, że żaden produkt nie zanotował w tym okresie wzrostu wartości jednostki inwestycyjnej. Z tych, które w tym okresie podały wyceny, najlepiej bronił jego wartości Pioneer Obligacji Dolarowych Plus. Ograniczył on stratę do — 0,53 proc. Za nim był Legg Mason Obligacji Dolarowych z wynikiem — 0,75 proc. Na niższą wycenę wpłynął słabnący dolar. Między 17 a 21 września stracił on na wartości wobec złotego 2,18 proc.

Osłabienie amerykańskiej waluty to reakcja inwestorów na drastyczne cięcie stóp procentowych za oceanem. Nie jest wykluczone, że nie będzie to jednorazowa obniżka. To z kolei budzi obawy o wzrost presji inflacyjnej i spowolnienie gospodarcze w Stanach. Pesymiści mówią też o groźbie recesji. W konsekwencji warto pamiętać, że inwestycja w fundusze obligacji wyceniane w naszej walucie raczej nie przyniesie zysków. Warto wybrać raczej produkty lokujące w polskich obligacjach.

Anna Borys

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Borys

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu