Singapur chce przyciągnąć kolejne miliardy dolarów z funduszy

opublikowano: 11-09-2018, 12:38

Singapur, jedno z najprzyjemniejszych i najłatwiejszych miejsc do załatwiania spraw na świecie chce przyciągnąć kolejnych inwestorów, a właściwie ich dolary. To azjatyckie państwo-miasto ułatwi inwestorom rejestrowanie funduszy lokalnych, a gra jest warta świeczki gdyż globalny rynek zarządzania aktywami ma wartość około 69 bln USD.

Podczas gdy wielu zarządzających aktywami ma biura w Singapurze, większość ich funduszy nadal jest zarejestrowanych w zagranicznych jurysdykcjach. Nowa ustawa o strukturze korporacyjnej, która w miniony poniedziałek (10.09) przeszła przez parlament ma na celu zaoferowanie inwestorom większej elastyczności w tym zakresie i może być wykorzystywana zarówno w przypadku tradycyjnych strategii, jak i alternatywnych.

Singapur (centrum finansowe)
Zobacz więcej

Singapur (centrum finansowe) fot. Bloomberg

Tak zwane ramy Zmiennych Spółek Kapitałowych zwiększą zabezpieczenia poprzez wymaganie segregacji aktywów i pasywów każdego subfunduszu. Pozwoli to również funduszom na korzystanie zarówno z singapurskich, jak i międzynarodowych standardów rachunkowości, wynika z oświadczenia Urzędu Monetarnego Singapuru (MAS).

BlackRock i Fidelity Investments należą do globalnych menedżerów funduszy, którzy prowadzą interesy w Singapurze i starają się wykorzystać ekonomiczną ekspansję regionu by powiększać zyski. Według danych Capgemini SE w Azji każdego dnia w zeszłym roku pojawiało się prawie 2000 nowych milionerów. Aktywa zarządzane w krajach Azji Południowo-Wschodniej wzrosły o 7 procent do 2,7 bln SGD  (2 bln USD) w 2016 r..

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk, Bloomberg

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Fundusze / Singapur chce przyciągnąć kolejne miliardy dolarów z funduszy