Z Energi wywiało prezesa

aktualizacja: 31-07-2018, 18:05

Arkadiusz Siwko nie przetrwał nawet miesiąca na stanowisku prezesa. We wtorek odwołała go rada nadzorcza.

Energetycy nad morzem mają problem ze stabilnością stołków, kołysanych przez polityczne wichry. W biurach giełdowej Energi wieje szczególnie mocno.

- Chcę, by Energa w pełni realizowała zadania wpisane w Plan Odpowiedzialnego Rozwoju, by zgodnie ze wskazaniem premiera Mateusza Morawieckiego była ważnym kołem zamachowym naszej gospodarki i filarem bezpieczeństwa energetycznego kraju. Cieszę się, że po latach wróciłem do Gdańska. To tutaj na początku lat 90. byłem zastępcą redaktora naczelnego tygodnika „ Młoda Polska”. To był ważny czas i ważne działania dla naszej ojczyzny. Dziękuję premierowi Mateuszowi Morawieckiemu i ministrowi Krzysztofowi Tchórzewskiemu za zaufanie, jakim zostałem obdarzony - tak Arkadiusz Siwko w piątek 27 lipca przedstawiał się trójmiejskim mediom w roli prezesa Energi, którą zaczął odgrywać 2 lipca.

Zaufanie okazało się krótkotrwałe. We wtorek 31 lipca Arkadiusz Siwko prezesem Energi być przestał. Firma pożegnała się z menedżerem, który wcześniej był m.in. prezesem Polskiej Grupy Zbrojeniowej, w sposób lakoniczny.

„Zarząd spółki Energa informuje, że w dniu 31 lipca 2018 r. rada nadzorcza spółki podjęła uchwałę o odwołaniu prezesa zarządu pana Arkadiusza Siwko" - głosi komunikat giełdowy Energi.

Do zamknięcia tego wydania „PB” nie pojawił się komunikat, kto teraz będzie pełnić obowiązki prezesa Energi. W ciągu ostatnich niespełna czterech lat przez to stanowisko przewinęło się już osiem osób. Tymczasem notowania spółki od szczytu w kwietniu 2015 r. spadły o 42 proc.

W trakcie niespełna miesięcznego zarządzania Energą Arkadiusz Siwko zdołał podpisać jeden ważny dokument - umowę z konsorcjum GE Power i Alstom Power Systems, które wygrało przetarg na generalne wykonawstwo nowego bloku węglowego w Ostrołęce. GE dzięki temu może zacząć pracować nad projektem, który realizują wspólnie Enea i Energa. Do czasu wydania „polecenia rozpoczęcia prac" przez inwestorów nie jest jednak przesądzone, że warta około 6 mld zł brutto inwestycja zostanie zrealizowana. Podpisanie tego dokumentu będzie już zadaniem dla kolejnego prezesa. 

AKTUALIZACJA 01.08.2018 

Decyzją rady nadzorczej do pełnienia obowiązków prezesa ponownie została delegowana Alicja Barbara Klimiuk.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MZAT

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Z Energi wywiało prezesa