Skarb będzie sprzedawał w kryzysie

Agnieszka Berger
12-02-2009, 07:13

Minister skarbu zapowiada mniej ofert publicznych, a więcej dla inwestorów branżowych. Na giełdzie chce sprzedać PGE, bo ma atomowy atut.

Aleksander Grad, minister skarbu, nie zamierza rezygnować z prywatyzacji w trudnych czasach, choć przyznaje, że w kryzysie trudno dobrze sprzedać państwowe spółki.

- Kilkudziesięciu projektów rozpoczętych w ubiegłym roku nie udało nam się sfinalizować, bo w negocjacjach z inwestorami rozbiliśmy się o cenę – mówi Aleksander Grad.

Minister liczy się z tym, że będzie sprzedawał spółki taniej niż w czasach prosperity.

- Będę narażony na frontalny atak polityków, ale tego się nie boję. Nie chciałbym tylko, żeby realizowaną obecnie prywatyzację ktoś oceniał za trzy lata w zupełnie innych warunkach rynkowych. Ważne jest, i o to bym prosił, żeby Najwyższa Izby Kontroli, kontrolowała procesy prywatyzacyjne najpóźniej 6-8 miesięcy po ich zakończeniu – mówi szef resortu skarbu.

W jaki sposób skarb państwa chce prywatyzować majątek w czasie kryzysu finansowego? Które spółki trafią do inwestorów branżowych, które zostaną upublicznione? Czytaj w dzisiejszym wydaniu Pulsu Biznesu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Berger

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Skarb będzie sprzedawał w kryzysie