Skarb prawie górą, szef LOT zawieszony

MIR, PZ
opublikowano: 09-03-2007, 00:00

Posiedzenia rady LOT przekładano z godziny na godzinę. Zakulisowe rozgrywki dały wieczorem zaskakujący efekt.

Posiedzenia rady LOT przekładano z godziny na godzinę. Zakulisowe rozgrywki dały wieczorem zaskakujący efekt.

Na wczorajszym posiedzeniu rada nadzorcza LOT miała wybrać członków zarządu ds. finansowych i handlowych. Spotkanie planowane na rano było przesuwane. Działo się to na wniosek resortu skarbu.

Resort, który stara się posadzić na stołku szefa LOT rekomendowanego przez siebie człowieka, pół dnia namawiał — nieprzychylnie do siebie nastawionego — syndyka do przejścia na swoją stronę. Razem z nim dysponowałby siedmioma głosami w radzie, co dałoby mu już spore pole manewru.

Resort osiągnął połowiczny sukces, ponieważ wieczorem pojawiła się informacja o zawieszeniu Marka Mazura na stanowisku szefa LOT. Na jego miejsce nie powołano nowego człowieka.

Według Pawła Kozyry, rzecznika Ministerstwa Skarbu Państwa, który przekazał tę informację, obowiązkami prezesa spółki mają podzielić się pozostali członkowie zarządu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MIR, PZ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu