Skarb wyciska dywidendę z Ruchu

Katarzyna Latek
01-07-2008, 00:00

Niespodzianka. Akcjonariusze Ruchu dostaną wypłatę. Tak chciał — wbrew zarządowi i radzie — skarb państwa.

Niespodzianka. Akcjonariusze Ruchu dostaną wypłatę. Tak chciał — wbrew zarządowi i radzie — skarb państwa.

Zarząd Ruchu, dystrybutora prasy, przygotował na wczorajsze walne uchwałę o podziale zysku. Według niej, 10 mln zł miało zostać w spółce. Pozostałą część, czyli 3,476 mln zł, zamierzał przeznaczyć na nagrody dla pracowników. Tak się jednak nie stało. Przedstawiciel skarbu państwa (SP) zaproponował inne brzmienie uchwały i to jego wersja została przyjęta przez WZA (skarb ma 62,57 proc. udziałów w Ruchu). Prawie 11,298 mln zł zostanie wypłaconych akcjonariuszom w formie dywidendy, co daje 20 groszy na walor. Dniem dywidendy będzie 14 sierpnia, a jej wypłatę zaplanowano na 1 września. Co dziwne, rada nadzorcza, w której skład wchodzą przede wszystkim przedstawiciele skarbu, rekomendowała wcześniej pozostawienie całego zysku w spółce.

Przedstawiciele SP nie zapomnieli o pracownikach. Na nagrody przewidziano ponad 2,177 mln zł, co daje (po podzieleniu przez etaty podawane w raporcie rocznym) około 402 zł na osobę. Zarząd chciał być bardziej hojny i gdyby przeszła jego propozycja, pracownicy dostaliby po 642 zł.

Mimo wcześniejszych zastrzeżeń obecnego zarządu do poprzedników oraz negatywnej oceny sytuacji spółki przez radę cały były zarząd dostał skwitowanie. Dostał je nawet Cezary Klimont, co do którego rada nadzorcza miała zastrzeżenia. Wybrano też nową radę, nie powołano jednak niezależnego jej członka.

Ruch zapowiadał, że do końca czerwca będzie gotowa nowa strategia. Jednak jej zatwierdzenie może się nieco opóźnić.

— Zarząd powinien przyjąć ją jeszcze w lipcu — mówi Włodzimierz Biały, prezes Ruchu.

Dokument musi jednak zaakceptować także rada, dlatego strategia światło dzienne ujrzy zapewne dopiero we wrześniu.

Prezes dodaje, że zarząd chciał, by zysk został w firmie z uwagi na szerokie plany inwestycyjne.

— Chcemy korzystać z okazji inwestycyjnych, a do tego potrzebny jest czasem szybki dostęp do pieniędzy — wyjaśnia Włodzimierz Biały.

Zarząd nie ma żadnych informacji o ewentualnej dalszej prywatyzacji. Prezes twierdzi jednak, że obecna niska wycena nie powinna mieć wpływu na negocjacje z ewentualnymi inwestorami i ostateczną cenę większościowego pakietu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Latek

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Skarb wyciska dywidendę z Ruchu