Skipietrow: Mostostal ma dobre perspektywy

Anna Pronińska
07-09-2010, 00:00

Prezes tłumaczy słabe wyniki spółki i oczekuje kolejnego zlecenia w Rosji.

Prezes tłumaczy słabe wyniki spółki i oczekuje kolejnego zlecenia w Rosji.

Budowlana spółka, która miniony rok zakończyła stratą ponad 13,3 mln zł, nadal odczuwa spowolnienie na rynkach wschodnich.

— Niestety, kontrakty rosyjskie, z braku finansowania, nadal są zawieszone i strata z tytułu utrzymywania gotowości nie zmieniła się. W 2009 r. wynosiła 1,22 mln zł, a w tym roku 1,28 mln zł — mówi Michał Skipietrow, prezes Mostostal-Export.

Dodaje, że spółka realizuje dwa kontrakty w Rosji na łącznie ponad 46,5 mln EUR, ale ma szansę na uruchomienie trzeciego.

— Plusem jest to, że pojawiają się nowe informacje dotyczące gwarancji ze strony banków rosyjskich z pierwszej dziesiątki. Daje to szanse na wyższe przychody i poprawę wyników, ale straty księgowe pozostaną, chyba że wzrosną do końca roku ceny nieruchomości i osłabi się złoty — uważa Michał Skipietrow.

Według niego, wyniki z I półrocza potwierdzają, że sytuacja z 2009 r. nie powtórzyła się, lecz uległa poprawie. Przypomnijmy. Według raportu, w tym okresie spółka miała 11,4 mln zł straty netto (wobec 5,05 mln zł straty netto w pierwszej połowie 2009 r.) przy 28,01 mln zł przychodów (poprzednio 33,8 mln zł).

Szef budowlanej spółki ma jednak na to wytłumaczenie. Po odjęciu strat księgowych z I półrocza strata netto wynosi "jedynie" 4,72 mln zł wobec 7,4 mln zł straty w 2009 r. (przy uwzględnieniu, że w I półroczu 2009 nie było zmiany w wycenie aktywów i różnice kursowe były dodatnie — na poziomie 2,31 mln zł).

Michał Skipietrow zwraca uwagę, że w I półroczu 2010 r. straty księgowe sięgnęły 6,34 mln zł. Chodzi o przeszacowanie (obniżenie) wyceny dwóch działek w Broniszach i Krakowie oraz 291 tys. zł straty z powodu różnic kursowych.

Według prezesa spółki, o poprawie świadczy też zmniejszenie kosztów ogólnych o 1,64 mln zł i rezerw oraz redukcja zadłużenia.

— Mamy dobrą sytuację finansową i pozytywnie oceniamy szanse na rozwój firmy. Prognozować wyników nie chcemy — mówi Michał Skipietrow.

Wynikom ma pomóc rozpoczęta właśnie sprzedaż mieszkań na warszawskiej Woli we własnym projekcie deweloperskim.

— Mamy pierwszą umowę. Jeśli sprzedamy założone 70 proc. w tym roku, wpłynie to dodatkowo na poprawę wyniku. Projekt wyceniony jest według poniesionych kosztów, i to całkowicie z własnych pieniędzy — dodaje prezes Mostostalu-Export.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Pronińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Skipietrow: Mostostal ma dobre perspektywy