Sklepy rezygnują z oświetlenia i skracają godziny otwarcia w obawie o ceny prądu

Jakub Sławiński, Reuters
opublikowano: 10-08-2022, 14:01
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Wysokie rachunki za energię elektryczną i obawy przed jej racjonowaniem powodują, że coraz więcej sklepów rezygnuje z oświetlania swoich witryn, czy skraca godziny otwarcia - podaje Reuters.

Michal Kosc / Forum

Komisja Europejska jak i przedstawiciele rządów należących do wspólnoty apelują o oszczędzanie energii w obawie przed pogłębieniem kryzysu wywołanego wojną w Ukrainie. Na apel i wysokie rachunki reagują już właściciele sklepów, którzy starają się ograniczyć wykorzystanie prądu czy ciepła.

Austriacki oddział międzynarodowej sieci detalicznej SPAR Group będzie wyłączał oświetlenie swoich witryn sklepowych i szyldów wcześniej niż dotychczas. To posunięcie, wprowadzone w 1500 lokalizacjach, pozwoli zaoszczędzić milion kWh prądu rocznie, przekazał Reuters’owi rzecznik SPAR.

Miesiąc temu szef francuskiego Leclerca poinformował, że firma rozważa skrócenie godzin otwarcia swoich sklepów, jako odpowiedź na potrzebę ograniczenia zużycia energii. - Na tę zimę mamy scenariusz kryzysowy, w którym Rosja odcina dostawy gazu” – powiedział radiu France Info Michel-Edouard Leclerc.

Konkurencyjny francuski operator supermarketów Carrefour podpisał w ostatnich dniach „Kartę EcoWatt” z krajowym operatorem sieci energetycznej RTE, zmniejszając zużycie energii elektrycznej w swoich sklepach w okresach wysokiego zapotrzebowania - pisze Reuters.

Niektórzy detaliści, tacy jak belgijski Colruyt i Ahold mogą mniej odczuć kryzys z uwagi na działający w ich sklepach program zrównoważonej energii, polegający na jej oszczędzaniu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane