Skrzypek: na inflację wpływają ceny żywności i ropy

PAP
05-11-2007, 17:47

Ceny żywności i ropy są najpoważniejszym zagrożeniem dla inflacji, jednak polityka pieniężna nie ma na nie wpływu - powiedział w poniedziałek w Sejmie prezes NBP Sławomir Skrzypek.

"Najpoważniejsze elementy to w tej chwili cena ropy, która jest na razie neutralizowana przez kurs dolara i ceny żywności. Polityka pieniężna nie ma wpływu na oba te elementy, ale na bieżąco je analizuje, gdyż mają zasadniczy wpływ na inflację - powiedział.

"Mocny złoty na razie neutralizuje wpływ cen ropy, jednak jak dalej będzie to wyglądało, trudno to na razie przewidzieć" - dodał.

Ministerstwo Finansów podało w poniedziałek, że spodziewa się inflacji w październiku na poziomie 3 proc. liczonej rok do roku i 0,7 proc. liczonej miesiąc do miesiąca.

Cel inflacyjny NBP na 2007 r. to 2,5 proc. (plus minus 1 pkt. proc.).

Zgodnie z opublikowanym w piątek Raportem o inflacji NBP, inflacja ma przekroczyć 2,5 proc. w IV kwartale br. i stopniowo przyspieszać, tempo wzrostu cen zostanie krótkotrwale wyhamowane w I połowie 2008 r., a poziom 3,5 proc. zostanie przekroczony w II kwartale 2009 r.

"Obecna projekcja inflacji, w długim horyzoncie prognozy, jest nieznacznie wyższa niż lipcowa projekcja inflacji i towarzyszy jej nieznacznie niższa prognoza wzrostu PKB. Do powyższego przebiegu prognozowanych ścieżek inflacji i PKB przyczyniła się materializacja sygnalizowanego przy projekcji lipcowej ryzyka szybszego wzrostu zewnętrznych i krajowych czynników kosztowych" - napisano w raporcie. Jak dodano, w drugiej połowie 2008 r. i w 2009 r. na podniesienie ścieżki inflacji w porównaniu z prognozą lipcową wpłynęły głównie: wyższa inflacja netto oraz wyższa inflacja cen paliw.

W projekcji napisano także, że "realny efektywny kurs złotego umocni się w całym horyzoncie projekcji".

Do połowy 2008 r., podobnie jak w poprzedniej projekcji, efektywny kurs realny będzie się nieznacznie osłabiał. W dłuższym horyzoncie projekcji czynnikiem sprzyjającym wzrostowi realnego kursu złotego będzie przyspieszenie tempa wzrostu produktu potencjalnego. Nominalny efektywny kurs złotego od końca 2007 r. do początku 2009 r. będzie się stopniowo obniżał ze względu na rosnącą dynamikę cen w kraju w stosunku do cen zagranicznych" - dodano.(PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Skrzypek: na inflację wpływają ceny żywności i ropy