Skup akcji został zawieszony

Zbigniew Kazimierczak
03-12-2004, 00:00

Do pomysłu odkupienia 10 proc. akcji Centrostalu Gdańsk Zbigniew Canowiecki może wrócić najwcześniej za miesiąc lub dwa.

Zapowiadane dwa, trzy miesiące temu zmiany w akcjonariacie Centrostalu Gdańsk, spółce zajmującej się dystrybucją wyrobów stalowych, na razie nie doszły do skutku i nie należy się ich szybko spodziewać. 10 proc. akcji firmy zamierzał odkupić jej prezes Zbigniew Canowiecki.

— Na razie zawiesiłem tę sprawę. Po prostu mam dużo ważniejszych spraw na głowie — tłumaczy prezes.

Powrót za miesiąc

Na razie nie zostały nawet przygotowane dokumenty potrzebne do zwiększenia zaangażowania w spółce.

Prezes kontroluje pośrednio i bezpośrednio ponad 26 proc. kapitału Centrostalu. Planował ubiegać się o zgodę Komisji Papierów Wartościowych i Giełd na dojście do 49 proc. Teraz zapowiada, że wróci do pomysłu odkupienia akcji za miesiąc lub dwa. Tymczasem rozmawia z mniejszymi akcjonariuszami o przejęciu ich pakietów. Jeśli to nic nie da, prezes zacznie skupować papiery bazpośrednio na giełdowym parkiecie.

Faza stabilizacji

Centrostal uporządkował kilka miesięcy temu relacje handlowe z Ispat Polska Stal (dawniej Polskie Huty Stali) i wiedzie mu się całkiem nieźle.

— Wyniki finansowe są zgodne z planem — twierdzi Zbigniew Canowiecki.

Dlatego grupa wyraźnie poprawi w tym roku zysk w porównaniu z 769 tys. zł w 2003 r., choć sprzedaż wzrośnie tylko trochę (165 mln zł w ub.r.). Firma wchodzi w fazę stabilizacji, więc przyszły rok powinien być podobny do obecnego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbigniew Kazimierczak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Skup akcji został zawieszony