Słabe nastroje u progu trzeciego roku światowej hossy

Marek Wierciszewski
opublikowano: 10-03-2011, 00:00

Mimo inauguracji trzeciego roku obecnej hossy na rynkach światowych (w Polsce odbicie zaczęło się wcześniej, 17 lutego 2009 r.), w środę nastroje na rynkach ponownie pogorszyły się. Jeszcze rano, podczas handlu w Azji i pierwszej części sesji europejskich, dominował optymizm. Wzrost cen notowanej w Londynie ropy Brent powyżej pułapu 115 USD za baryłkę zachwiał jednak wiarą inwestorów w kontynuacje wzrostów.

Na rynkach dalekowschodnich, wśród wskaźników branżowych uwzględnionych w indeksie MSCI Asia Pacific, najsłabiej zachowywał się subindeks sektora wydobywczego. W wyniku korekty na rynku złota blisko 3 proc. tracił Newcrest Mining, największy producent złota w Australii.

Wyższa od oczekiwań inflacja w Szwajcarii sprawiła, że frank gwałtownie umocnił się w stosunku do euro, co zaszkodziło papierom spółek notowanych w Zurychu. Indeks SMI zniżkował najniżej od dwóch miesięcy, notując najsłabszy dzienny wynik wśród wszystkich wskaźników krajowych. W USA aż o 7 proc. przeceniono papiery browarniczego Boston Beer. Spółka obniżyła tegoroczne prognozy zysków z 3,45 USD do 3,95 USD na akcję. Przy tak słabych nastrojach na plusie nie zdołał utrzymać się kurs Banku of America. Nie pomogło utrzymanie rekomendacji "kupuj" dla papierów tej instytucji przez banki Morgan Stanley oraz Sanford C. Bernstein.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy