Słaby początek sezonu wyników nie zaszkodził Wall Street

Mimo słabych wyników koncernu Alcoa inwestorzy z giełdy nowojorskiej w nieco lepszych nastrojach wkroczyli w sezon wyników kwartalnych.

Pierwsza sesja po zainaugurowaniu w poniedziałek przez koncern Alcoa sezonu wyników kwartalnych przebiega pod dyktando kupujących. Przed półmetkiem handlu S&P500 zyskuje 0,7 proc., pozostając jednak w wąskim paśmie wahań z ostatnich dni. Dow Jones rośnie o 0,8 proc., a Nasdaq utrzymuje się 0,4 proc. nad kreską. Notowania aluminiowego giganta spadają o 3,4 proc., po tym, jak spółka poinformowała o wyraźnie słabszych od prognoz przychodach. Sam zysk netto Alcoa sięgnął jednak 7 centów na akcję, w porównaniu z oczekiwaniami na poziomie 5 centów. Do końca tygodnia światło dzienne ujrzą także raporty banków JPMorgan Chase, Bank of America oraz Citigroup.

- Rynkowi brak przekonania, by ruszyć w jednym czy drugim kierunku. Utrzymuje się niepewnosć, dotycząca zwłaszcza wyników spółek. Inwestorzy muszą pokonać swoje obawy, by indeksy znów mogły zacząć rosnąć – komentował w wypowiedzi dla Bloomberga John Stoltzfus, główny strateg rynkowy w towarzystwie Oppenheimer & Co.

Straty z korekty odrabiać próbowali także inwestorzy ze Starego Kontynentu. Frankfurcki DAX wzrósł o 0,2 proc., a paryski CAC40 zwyżkował o 0,8 proc. Na ćwierćprocentowym minusie handel zakończył jednak warszawski WIG. Poprawę nastrojów wspiera pierwsze od grudnia wyjście cen ropy powyżej pułapu 44 USD za baryłkę. W kontynuacji odbicia na rynku surowca pomaga oczekiwanie na weekendowy szczyt producentów oraz prognozy amerykańskiej administracji, zgodnie z którymi wielkość krajowego wydobycia ropy łupkowej może zejść najniżej od dwóch lat.

Wall Street
Bloomberg
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane