Słaby tydzień i słaby rok na rynku złota

Dorota Sierakowska, analityk surowcowy DM BOŚ
opublikowano: 30-12-2021, 10:13

Po mocnym początku tygodnia, na rynku złota w ostatnich dniach na nowo przewagę przejęła strona podażowa. Wczoraj cena złota testowała poziom 1800 USD za uncję jako techniczne wsparcie – a dzisiaj rano ponownie naruszyła ten poziom.

Cenom złota nieustannie szkodzą optymistyczne nastroje na globalnych rynkach finansowych. Rosnące ceny akcji stanowią atrakcyjną alternatywę dla kruszcu, uznawanego w dużym stopniu za tzw. bezpieczną przystań w okresach rynkowej niepewności.

Zresztą, cały kończący się rok był na rynku złota słaby. Notowania kruszcu rozpoczęły go w okolicach 1900 USD za uncję, zaś obecnie poruszają się na poziomach o około 5% niższych. Złoto jest więc na drodze do wypracowania najgorszego rocznego wyniku od 6 lat.

Nadzieją na wzrost popytu na złoto – a tym samym, także na wzrost cen tego kruszcu – jest prawdopodobny wzrost zainteresowania złotem w krajach azjatyckich. Wraz z postępującym ożywieniem globalnej gospodarki po pandemii, może wzrosnąć popyt na złoto w Indiach oraz Chinach. W przypadku Państwa Środka w styczniu może dojść do tego sezonowy wzrost popytu na złoto, wynikający ze zbliżających się obchodów Nowego Roku w Chinach (rozpoczynających się 1 lutego 2022 r.).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane