Śląsk i Opolszczyzna odebrały statuetki Gazel

Maria Trepińska
20-12-2004, 00:00

Uściski dłoni, gratulacje, fotoreporterzy, telewizja, wywiady, bankiet — tak wyglądała gala Gazel Biznesu w Teatrze Śląskim w Katowicach.

W minioną środę Teatr Śląski w Katowicach został opanowany przez przedstawicieli biznesu, prezesów, dyrektorów najbardziej dynamicznie rozwijających się małych i średnich firm z województw śląskiego i opolskiego. W sumie na regionalną galę Gazel Biznesu 2004 przybyło ponad 300 osób. Jej głównym punktem było wręczenie wyróżnień dla najlepszych firm Śląska i Opolszczyzny, była również miłym wydarzeniem towarzyskim.

W doborowym gronie

Uroczystość na katowickiej scenie rozpoczęła się od serdecznego powitania gości przez Andrzeja Nierychło, wydawcę „Pulsu Biznesu”.

— Przybywa Gazel Biznesu i to nas bardzo cieszy. Ale z drugiej strony, jak tak dalej będzie, to chyba w przyszłości spotkamy się na Stadionie Śląskim w Chorzowie — żartował Andrzej Nierychło.

Potem do akcji przystąpił Zygmunt Chajzer, prowadzący imprezę. Przy dyskretnych dźwiękach kwartetu smyczkowego Artus rozpoczęło się wręczanie statuetek i tytułów Gazel Biznesu 2004. Chociaż wyniki były znane, emocji nie brakowało.

— Gratuluję i dziękuję pomysłodawcom. Pierwszy raz uczestniczymy w tym rankingu i od razu wskoczyliśmy na pierwsze miejsce — mówił wzruszony Arkadiusz Muś, prezes Celt-Glas z Tychów.

Tyska spółka działa trzy lata na rynku, jest producentem szyb hartowanych, emaliowanych, antywłamaniowych, ognioodpornych, sitodruków na szkle. Około 10 proc. produkcji trafia na eksport. Firma zatrudnia 400 osób, jej przychody przekraczają 100 mln zł.

Kolejne pozycje

— Zajęliśmy drugą pozycję w regionie, w przyszłym roku powalczymy o pierwszą. Ale i tak jesteśmy dumni z wyróżnienia „Pulsu Biznesu”, ponieważ jest ono bardzo nobilitujące — mówi Janusz Jaśko, prezes Jago Pro z Jaworzna.

Spółka funkcjonuje na rynku od 12 lat, zajmuje się projektowaniem i produkcją wyrobów aerozolowych z zakresu kosmetyki i chemii gospodarczej, około 60 proc. produkcji trafia na eksport.

Trzecie miejsce zajęła spółka Liberty Poland z Bytomia, która ma jedną z największych sieci sprzedaży telefonów komórkowych. Niestety Wiesław Wiśniewski, założyciel firmy i jej prezes, nie uczestniczył w imprezie. Dowiedzieliśmy się, że przebywał on za granicą i negocjował kolejne kontrakty. W jego imieniu statuetkę odebrał Piotr Bąk, zastępca dyrektora handlowego.

— Zapewniam, że statuetka będzie na honorowym miejscu w naszej firmie — mówił Piotr Bąk.

Marian Jarosz, członek zarządu Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach nie krył zadowolenia, że aż 248 śląskich firm zostało zaliczonych przez ekspertów z wywiadowni Coface Intercredit do grona Gazel Biznesu.

Opole powalczy

— W tym roku mieliśmy 47 Gazel z województwa opolskiego, ale w przyszłym powinna być ich setka — mówił Andrzej Kasiura, członek zarządu województwa opolskiego.

Statuetkę numer jeden w regionie otrzymała firma Alsecco, specjalizująca się w produkcji i montażu okien. Zatrudnia 189 osób.

— Wyróżnienie „PB” to dla nas bardzo miła niespodzianka i spore zaskoczenie — mówi Stanisław Koelner, współwłaściciel Alsecco.

Na drugiej pozycji ulokowała się firma Kamex, produkująca m.in. na potrzeby przemysłu górniczego, a na trzeciej Flaxpol, dystrybutor płyt wiórowych i laminowanych i producent odzieży ochronnej. Niestety, jej przedstawiciel nie dotarł na galę.

Na pozostałych wyróżnionych szefów firm w naszym rankingu czekały dyplomy. Były uściski, gratulacje, flesze, kamery, wywiady, no i bankiet. Będzie co wspominać!

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maria Trepińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Strona główna / Śląsk i Opolszczyzna odebrały statuetki Gazel