Słynny wskaźnik noblisty ostrzega przed załamaniem

MWIE
opublikowano: 16-12-2013, 00:00

Wyceny akcji z giełdy nowojorskiej wkroczyły w strefę przewartościowania, wskazuje miara stworzona przez noblistę Jamesa Tobina.

Spółki notowane za oceanem mają ograniczony potencjał zwyżek, wynika z analizy wskaźnika „Q”. To indeks będący najsłynniejszym dziełem zdobywcy ekonomicznego nobla z 1981 r. Jamesa Tobina. Porównuje on kapitalizację rynkową spółek z wartością odtworzeniową ich majątku. Jak oblicza firma brokerska Pavilion Global Markets w raporcie, do którego dotarła agencja Bloomberg, Q Tobina dla spółek z indeksu S&P500 osiągnęło wartość 1,06.

Tymczasem wszystkie wskazania powyżej granicznej wartości 1 to sygnał ostrzegawczy. „Wyceny nie są tak atrakcyjne jak były wcześniej. Mimo to odczyt wskaźnika nie jest krótkoterminowym sygnałem sprzedaży, ponieważ amerykańska gospodarka odeszła od przemysłu na rzecz usług, które wymagają mniej inwestycji w majątek trwały” — wynika z raportu. Bloomberg przypomina, że kiedy trwała hossa internetowa, wskaźnik skoczył aż do 1,63, zanim rynek się załamał. Z drugiej strony, takim pesymistycznym wnioskom przeczy niedawna opinia Jamesa Paulsena, głównego stratega towarzystwa Wells Capital Management. Jego zdaniem, wyceny akcji mogły na stałe wejść na wyższy poziom.

— Wyceny utrzymują się w nowym, wyższym, paśmie zbyt długo, żeby ignorować ten fakt — przekonywał specjalista.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MWIE

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Słynny wskaźnik noblisty ostrzega przed załamaniem