Śmietankę w ZUS dotąd spijał Fujitsu Siemens

Mariusz Zielke
opublikowano: 23-10-2006, 00:00

Komputery w ZUS mają swoje lata, dlatego wymagają wymiany. Dawniej zakład kupował komputery głównie z wolnej ręki.

W Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) działa około 30 tys. komputerów, które służą pracownikom do pracy z kompleksowym systemem informatycznym (KSI), jednym z największych systemów IT w Europie, budowanym za ogromne pieniądze. Całość informatyzacji tylko do końca 2003 r. kosztowała prawie 1,5 mld zł. Wydatki na pecety to niewielka część tej kwoty, chociaż cała infrastruktura kosztowała ponad 700 mln zł.

Większość komputerów działających w zakładzie została zakupiona w latach 1999-2001. 60 proc. całego sprzętu to komputery marki Fujitsu Siemens. Od tego dostawcy w trzech turach kupiono ponad 17 tys. komputerów. Wszystkie bez przetargu i za zgodą prezesa Urzędu Zamówień Publicznych (UZP).

„Ze względu na ówczesne wymagania bezpieczeństwa KSI ZUS wszystkie komputery pracujące w sieci KSI musiały być wyposażone w mechanizm blokady inicjalizacji systemu operacyjnego stacji roboczej poprzez zintegrowanie czytnika kart chipowych z BIOS. W tym czasie jedynie komputery Fujitsu Siemens spełniały ten wymóg. W latach następnych nastąpił rozwój technologii informatycznych w dziedzinie bezpieczeństwa, co pozwoliło na odstąpienie od tego wymogu bez pogarszania bezpieczeństwa systemu KSI ZUS. Pozwoliło to na zastosowanie trybu przetargu nieograniczonego dla zakupów komputerów PC” — tłumaczą przedstawiciele ZUS.

To była furtka dla nowych firm. W ten sposób m.in. jeden z przetargów na tysiąc komputerów wygrał giełdowy Action. Według nieoficjalnych informacji „PB”, na początku roku ZUS rozważał, w jaki sposób dokonać wymiany sprzętu — m.in. zastanawiał się nad tym, czy można zastąpić komputery Fujitsu Siemens nowymi modelami bez przetargu. Nie wystąpił jednak o zgodę na to do UZP i rozpisał normalny przetarg.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Zielke

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu